(1/5)Twórca Shenmue, Yu Suzuki potwierdził, że pracuje nad nową grą... iPhone'a.

FORUM

Kąciki

Kącik filmowy

Shadow of the Colossus The Movie 2012-05-24

Kącik RPG

Final Fantasy Type-0 - wrażenia 2011-12-03

Blogi redakcyjne

Ankieta

Tegoroczne E3 upłynie pod dyktando:
  • Sony
  • Microsoftu
  • Nintendo

Premiery

 
Cargasm
22-05-2012
Retro City Rampage
22-05-2012
Joy Ride: Turbo
23-05-2012
Dragon's Dogma
25-05-2012
Bird Mania 3D
maj 2012
Mad Riders
30-05-2012
Foosball 2012
30-05-2012
SBK Generations
30-05-2012
Fuel Overdose
maj 2012
Zombie Carnaval
31-05-2012
DiRT Showdown
01-06-2012
Summer Stars 2012
01-06-2012
Zen Pinball 2
02-06-2012
Anarchy Reigns
06-06-2012
Inversion
08-06-2012
Gravity Rush
13-06-2012
Heroes of Ruin
15-06-2012
Lollipop Chainsaw
15-06-2012
Atelier Meruru
23-06-2012
Zombie Driver HD
26-06-2012
Babel Rising
26-06-2012
Girl Fight
26-06-2012
Spec Ops: The Line
29-06-2012
Men in Black
29-06-2012
Brave
czerwiec 2012
Postal III
czerwiec 2012
Cannon Fodder 3
czerwiec 2012
Beyond the Labirynth
czerwiec 2012
Great Little War Game
czerwiec 2012
Pokemon Conquest
czerwiec 2012
Derrick the Deathfin
czerwiec 2012
Boulder Dash-XL 3D
czerwiec 2012
Hybrid
lipiec 2012
Double Dragon: Neon
lipiec 2012
Plain Sight
lipiec 2012
River City Ransom 2
lipiec 2012
Fractured Soul 3D
lipiec 2012
Rainbow Moon
lipiec 2012
Deadlight
lipiec 2012
Darksiders II
14-08-2012
Sleeping Dogs
14-08-2012
Skulls of the Shogun
sierpień 2012
Tekken Tag Tournament 2
sierpień 2012
Spelunky
sierpień 2012
Fallen Frontier
sierpień 2012
Johnny Kung Fu
sierpień 2012
New Super Mario Bros. 2
sierpień 2012
The Unfinished Swan
sierpień 2012
Far Cry 3
06-09-2012
Rocksmith
14-09-2012
Vessel
2012
Borderlands 2
21-09-2012
Last Flight
wrzesień 2012
Time Travelers
wrzesień 2012
Realms of Ancient War
wrzesień 2012
RollerCoaster Tycoon
wrzesień 2012
F1 2012
wrzesień 2012
Worms Revolution
wrzesień 2012
Resident Evil 6
02-10-2012
Dishonored
12-10-2012
Dokuro
2012
Papo & Yo
2012
Dust 514
2012
WRC 3 (PS3, X360, PSV)
październik 2012
True Crime: Hong Kong
październik 2012
Adrift
2012
Orc Attack
październik 2012
Absolute Supercars
październik 2012
Death Road
październik 2012
Half-Life 3
październik 2012
Dragon Ball Z Kinect
październik 2012
Pro Evolution Soccer 2013
październik 2012
Halo 4
06-11-2012
Smart As
2012
Bit.Trip Runner 2
listopad 2012
FIFA 13
2012
Call of Duty VITA
listopad 2012
NBA Live 13
listopad 2012
Cloudberry Kingdom
grudzień 2012
Closure
2012
KickBeat
2012
Agent
31-12-2012
Ryse
2012
Thief 4
2012
Replika
2012
Dyad
2012
Tribes: Ascend
grudzień 2012
Black Death
grudzień 2012
WWE Brawl
2012
Owlboy
2012
Dead or Alive 5
31-12-2012
Fab Style
2012
Yakuza 5
2012
Pid
2012
Fortnite
2012
Gungnir
2012
Phi Brain
2012
DmC: Devil May Cry
15-01-2013
BioShock Infinite
26-02-2013
TOMB RAIDER
luty 2013
Sanctum 2
2013
DARK
luty 2013
The Cave
2013
XCOM
2013
Zwei
2013
OverStrike
czerwiec 2013
Prey 2
2013
Crysis 3
2013
inSANE
2013
Doom 4
2013
 

Co miesiąc na łamach PSX Extreme na stronie Okiem Maniaka omawiam wybrane ciekawostki z branży i problemy dotyczące rynku i nas samych - graczy. PPE pozwala jednak na to, czego w magazynie brakuje - dyskusję z Waszym udziałem. Dlatego ruszamy z nowym cyklem, w którym co tydzień będziecie mogli wymieniać swoje opinie na aktualne, nurtujące nas wszystkich tematy...

 

Na otwarcie pozwoliłem sobie na małą złośliwostkę pod kątem naszych medialnych "celebrytów". Znany Wam zapewne skądinąd Tomasz Lis wydał swego czasu książkę "Co z tą Polską". Jego była żona, Kinga Rusin, chcąc dorobić sobie do pensji w TVN wydała zbiór życiowych przemyśleń, nie szukając tytułu zbyt daleko: "Co z tym życiem?". Tak, niezły LOL - dlatego ja na kanwie ostatnich wydarzeń w temacie Ninny i naszego kraju pytam Was uprzejmie: co z tym Nintendo?

 

O czym mowa? Zapewne dotarły do Was informacje, że austriacka firma Stadlbauer otrzymała od Nintendo budżet oraz zielone światło dla akcji promocyjnych marki Nintendo w Polsce. Zajmie się nimi otwarty w Warszawie oddział Stadlbauer Sp. z o.o., w który przekształcił się były dystrybutor produktów Nintendo - firma Lukas Toys. W najbliższym numerze PSX Extreme będziecie mogli przeczytać wywiad z panią Beatą Dudzic, marketing managerem Stadlbauer Sp. z o.o. na temat planowanych działań w naszym kraju, wizji na przyszłość i podejścia do rodzimego rynku. Poniżej fragment wywiadu, który stanowi idealne wprowadzenie do naszej dzisiejszej dyskusji:


PSX Extreme: Czym jest firma Stadlbauer Sp. z o.o i jakie jest jej powiązanie z Nintendo?

Beata Dudzic: Stadlbauer to oficjalny dystrybutor Nintendo na polskim (i nie tylko) rynku. Firma jest tu obecna od lat, wcześniej pod logo Lukas Toys.

PE: Jakie są plany w stosunku do rynku polskiego? Jakie działania są przewidziane i kiedy one mają nastąpić?

BD: W tym roku chcemy przede wszystkim wzmocnić pozycję i rozpoznawalność marki. Osiągniemy to poprzez reklamę telewizyjną (od 8 listopada), imprezy promocyjne (trwają) oraz stałe działania PR.

PE: Od dłuższego czasu mówi się, że jest za późno aby Nintendo mogło zawalczyć o zdobycie większego udziału w naszym rynku. Czy nie obawiacie się, że teraz, po wejściu PS Move, z Kinectem na progu, jest już faktycznie "po zawodach"?

BD: Nie. Obie te firmy przyczynią się do stworzenia mody na tego typu rozrywkę i tym samym pomogą Nintendo.  Na razie każda z nich jest znacznie droższa od Wii.


 

Jak widzicie, Stadlbauer jest dobrej myśli i pełne śmiałych planów co do polskiego rynku. Pierwsza jaskółką zmian była obecność Nintendo z konsolą Wii na targach On/Off - o ile udało się Wam dostrzec ich stanowiska przytłoczone przez standy z Xboksem 360. Co więcej, oficjele z Nintendo odbyli pozytywnie ocenioną wizytację w polskich biurach firmy, a pani Dudzic zdradziła, że reklamy Nintendo zobaczymy m.in. w najlepszym czasie antenowym TVN, obok najpopularniejszych programów tej stacji pokroju "Dzień Dobry TVN" czy "Mam Talent". A wiedzieliście, że ożyła już domena nintendo.pl?

 

Nietrudno powiązać nerwowe ruchy Nintendo w środkowo-wschodniej Europie z premierą PlayStation Move i nadchodzącym Kinectem. To miło, że ktoś "u góry" nareszcie dostrzegł potencjał naszego prężnie rozwijającego się rynku, podatne na kuszenie portfele konsumentów, a ich samych spragnionych nowoczesnej rozrywki. Nam - graczom - tym bardziej miło, że nareszcie ożywił się w Polsce trzeci koncern z Wielkiej Trójcy, bo wszyscy wiemy, że zdrowa konkurencja zawsze się przydaje...

 

Nasuwa się jednak kilka pytań: czy Nintendo nie dostrzegło tego mimo wszystko zbyt późno? Czy konkurowanie ceną sprzętu i marketingiem z produktami SCEP i Microsoftu wystarczy, aby zainteresować Polaków mało znanym, białym (lub ostatnio czarnym) pudełkiem? Czy faktycznie, jak twierdzi przedstawicielka Stadlbauer, PlayStation Move i Kinect "pomogą" Nintendo sprzedawać Wii w Polsce, propagując nowy rodzaj rozrywki? Czy biorąc pod uwagę aktualnie panującą u nas "modę na HD", przeciętny Kowalski zwróci uwagę na jakościowe różnice w produkcjach Nintendo, Sony i Microsoftu - czy jednak górę wezmą kwestie finansowe? Czy prostota obsługi Wii w porównaniu do konfiguracji bardziej zaawansowanych technologicznie PS3 i Xboksa 360 oraz konieczność dokupienia do nich dodatkowych akcesoriów na potrzeby "ruchowej zabawy" okażą się mocną stroną Nintendo w Polsce? Jak wielkim cierniem w boku Stadlbauer może okazać się piractwo, obecne zarówno na Wii, jak i DS (który również będzie wspierany w Polsce)?

 

Chcielibyśmy poznać Wasze - graczy - opinie na powyższe tematy oraz własne przemyślenia, których Wam zapewne nie brakuje. Jak widzicie Nintendo w Polsce okiem gracza? Dysputę czas zacząć... zapraszam poniżej.

Komentarze (44)
  •  
    2010-10-29, 14:56:37
    juzer7k7: u mnie w M1 Czeladź gdzieś tydzień temu wchodzę a tam... 4 tandy z grami na wii w tym super mario bros ten nowy, wii sports, jakiegoś gokarty i coś jeszcze. Sobie pograłem, był to mój pierwszy kontakt z wii - pozytywny :D
    [odpowiedz]
    8
    plus minus
  • Walker 
    2010-10-29, 15:11:45
    Walker: Nie znam ani jednej osoby z Wii. Wszyscy znajomi albo posiadali X360 i poprzerzucali się na PS3, albo mają PS3 od startu (+ PSP). Sam posiadam PS3 i DSa, którego strasznie lubię. Dla Nintendo na pewno problemem będzie fakt, że są marką skierowaną do rodzin i dzieciaków a przy tym nie posiadają ani jednej zlokalizowanej gry. Od tego mamy już Sony, które w tym aspekcie wiedzie prym, MS jest odrobinę z tyłu, ale powoli też się za to zabierają na podobną skalę. Nie wiem jak Nintendo chce konkurować z grami HD, rozpoznawalnością ruchu, lokalizacją, odtwarzaczem blu-ray czy społecznością graczy. Bo pierwsza rzecz jaką sprawdził mój brat kupując konsolę dla siebie i syna (9 lat), to właśnie ilość osób posiadających również podobną maszynkę. Polska to biedny kraj, pożyczamy gry od znajomych. Tak będzie zawsze i na pewno podczas tej generacji Nintendo nie ma szans choćby podrapać po jajkach któregokolwiek z pozostałych gigantów.
    [odpowiedz]
    4
    plus minus
  • Velius 
    2010-10-29, 15:12:17
    Velius: Bardzo cieszy mnie taka akcja. Od dawna uwazam ze Nintendo jest za bardzo marginalne na polskim rynku i zbyt ciezko jest zdobyc ciekawe gry na NDS.
    Nie bedac fanbojem i posiadajac wszystkie konsole smialo moge powiedziec ze faworyzuje NDS ponad wszystkie inne i mam nadzieje ze ten rynek w polsce powoli zacznie sie rozszerzac.

    A czy na to za pozno? Wii moze przegrac starcie z ps move i kinectem,ale przeciez juz niedlugo zawita nintendo 3DS i taka akcja moze pomoc w sprzedazy.
    [odpowiedz]
    6
    plus minus
  • Dzik84 
    2010-10-29, 15:14:16
    Dzik84: Ja mam tylko nadzieję że ta cała akcja wpłynie na DOSTĘPNOŚĆ I CENY GIER!! Bo to jest największy ból od czasów N64. Chore.
    [odpowiedz]
    6
    plus minus
  • Tobi1989PL 
    2010-10-29, 15:22:03
    Tobi1989PL: No, w końcu PE przestanie mówić, że Nintendo w Polsce kojarzy się tylko z torentami :p
    [odpowiedz]
    4
    plus minus
  • Karate_koks 
    2010-10-29, 15:26:36
    Karate_koks: Moim zdaniem torchę za późno. Polacy lubią się chwalić przed innymi. W myśl zasady postaw się, a zastaw się. Słabym Wii nikt nie zaszpanuje przed sąsiadem. Jedynie 3DS mogą wygrać u nas z PSP jak będzie oficjalna promocja i reklamy.
    [odpowiedz]
    -1
    plus minus
  • Mr_Sciera 
    2010-10-29, 15:49:45
    Mr_Sciera>Karate_koks: Nigdy nie jest za pozno, aczkolwiek na pewno za pozno jest na urwanie wiekszego kawalka tortu. Ale pomysl inaczej, jestes rodzicem, w MM zobaczyles Wii, spodobalo Ci sie i kupujesz do domu jako zabawke dla Siebie i dzieci + na imprezy. Nie dla szpanu. Chodzi o zabawe, nawet nie tyle granie, co zabawe - chociazby z samym Wii Sports. Ale zeby takich ludzi bylo wiecej, to sprzet musi byc reklamowwany i prezentowany gdzie sie da. A nie leżeć tylko na dolnych półkach, gdzie siegają osoby już zorientowane.
    [odpowiedz]
    5
    plus minus
  • dżony 
    2010-10-29, 15:54:06
    dżony: 3DS troche to zmieni jeżeli chodzi o WII to jakaś kampania reklamowa napewno sie przyda. Mieszkamy w kraju gdzie pierwsze Mario galaxy jest droższe od dwójki. W sklepach próżno szukać dobrych gier na WII w normalnych cenach (nawet tych kilkuletnich). Nową gre w sensownej cenie idzie kupić jedynie na allegro od ludzi którzy sprowadzają gry z zagranicy. Ale drugiej strony cena konsoli może zrobić swoje. Gdy taki rodzic chce kupić dzieciakowi PS3 +Move to dowie sie od sprzedawcy że podobny sprzęt może kupić taniej tylko innej firmy. Podsumowując szansa jest ale trzeba ją wykorzystać
    [odpowiedz]
    5
    plus minus
  • Karate_koks 
    2010-10-29, 15:55:01
    Karate_koks>Mr_Sciera: Nie przeczę, że tak nie będzie, ale tak jak mówisz większego kawałka tortu już na pewno nie wyrwą.
    [odpowiedz]
    2
    plus minus
  • Mr_Sciera 
    2010-10-29, 15:56:29
    Mr_Sciera>Karate_koks: wyrwa, wyrwa, nasz rynek jeszcze nie jest nasycony, daleko mu do tego. A przynajmniej nizsza cena moga cos zdzialac. Nie kazdy potrzebuje od razu PS3.
    [odpowiedz]
    1
    plus minus
  •  
    2010-10-29, 16:08:29
    kizior>Mr_Sciera: Ale niestety Karate_koks ma dużo racji z tym że większość polskich graczy to snoby i szpanerzy. Znam to z własnego doświadczenia, wiadomo jak się już ma w domu jakiś wypasiony TV FULL HD to co lepiej pasuje do takiego zestawu Wii czy PS3 ? A już tym bardziej jeśli jest to TV firmy Sony :)
    [odpowiedz]
    1
    plus minus
  • Mr_Sciera 
    2010-10-29, 16:12:37
    Mr_Sciera>kizior: pamietajcie, ze Stadlbauer nie uderza do hardkorowych graczy, tylko do niedzielno-przypadkowych. Ci hardkorowi juz dawno wiedza co to jest Wii i DS, wiec ich przekonywac, ani oświecać nie musza.
    [odpowiedz]
    0
    plus minus
  • QuadraxiS 
    2010-10-29, 16:31:58
    QuadraxiS: Na Polygamii wywiad z tą panią jest od 2 tygodni i nie sądzę,aby PE dowiedziało się czegoś więcej. Ja osobiście nie spodziewam się jakiegoś zmasowanego ataku Nintendo na nasz rynek, na pewno nie w tej generacji konsol. Ale mogą sobie przygotować grunt pod przyszłe działania.A pracy jest co nie miara...Nintendo praktycznie nie istnieje w świadomości polskiego gracza. Tutaj potrzeba pracy od podstaw. W UK na przykład nie trzeba nikomu tłumaczyć co i jak. Ludzie doskonale wiedzą,że BigN to gwarancja jakości produktów i specyficzne podejście do gier-Albo to lubisz i kupujesz albo nie. Pierwszym testem dla przedstawiciela Nintendo w Polsce będzie premiera 3DS i wszystko co się z tym wiąże. Jednym słowem czas zakasać rękawy Stadlbauer!:)
    [odpowiedz]
    2
    plus minus
  • bastek66 
    2010-10-29, 16:37:53
    bastek66: Całe lata Lukas Toys marnował potencjał Nintendo, nowa nazwa tego nie zmieni.
    [odpowiedz]
    6
    plus minus
  •  
    2010-10-29, 16:42:38
    kizior>QuadraxiS: No ja też bym bardzo chciał aby wraz z premierą 3DS'a zwiększyła się popularność konsol Ninny w Polsce :) Ale to wszystko zależy głównie od dobrego marketingu oraz nie przesadzonych cen zarówno na hardware jak i software tej firmy, bez tego o sukcesie w naszym kraju nie ma w ogóle mowy.
    [odpowiedz]
    4
    plus minus
  •  
    2010-10-29, 16:50:37
    Niebieski_Jeż: Ja mocno trzymam kciuki za Stadlbaurder Polska. I dlaczego macie wątpliwości? Nie chcą konkurować z Xbox czy PS3 po prostu będą sobie na rynku i powoli będzie im coraz lepiej. Ja myślę że cena będzie grać dużą rolę w sprzedaży Wii czy choćby DS`a i znane tytuły z logiem MARIO mogą zrobić swoje. Ale i tak uważam że nie jest za późno lepiej iść sobie powoli niż biec co sił w nogach za konkurencją by później zaliczyć glebę i już nie wstać. Dobre posunięcie! TRZYMAM KCIUKI.
    PS. Fajny cykl dyskusyjny :)
    [odpowiedz]
    1
    plus minus
  • dżony 
    2010-10-29, 17:02:33
    dżony: Wczoraj przyszła mi paczuszka z Yoshi' Island DS prosto z wysp więc te święta miną szybciej ale nie pisze tego żeby sie chwalić, chodzi o to że ta gra kosztowała mnie niecałe 10funtów a w Polsce od 159zł. Chciałbym aby coś w tym temacie sie zmieniło.
    [odpowiedz]
    1
    plus minus
  •  
    2010-10-29, 17:15:24
    Shortykrk: Myślę ,że Nintendo mimo wszystko uderza w dobrym momencie jakim jest prawdopodobny zmierzch Wii w ciągu najbliższego roku, konsoli ,która już i tak odniosła wielki sukces. Z punktu widzenia korporacji lepiej tworzyć świadomość marki produktem ,który na świecie zawojował już wiele rynków i zarobił ogromne pieniądze a ten zabieg ma za zadanie zbadać jak żyzną glebą jest rynek polski pod siew swoich nowych produktów : 3dsa i Wii2. Nie jest za późno, życzę im sukcesu.
    [odpowiedz]
    1
    plus minus
  •  
    2010-10-29, 17:27:18
    P-chan: Cieszę się, że coś takiego w temacie Nintendo w końcu ruszyło i Stadlbaurder Polska ma zamiar promować platformy firmy z Kioto w Polsce. Jednak nie oszukujmy się będzie to trało długo, i nie od razu będą zauwarzalne pierwsze rezultaty. Jednak dopóki osobiście Nintendo nie wejdzie na nasz rynek, a jedynie pewne zadania będzie zlecać jakiemuś przedstawicielstwu to cudów się wybitnie nie spodziewam. Choć szansa jest choćby z nadchodzącym 3DS'em. Ściera ma racje Polski rynek jest chłonny, i jeszcze dużo można na nim zdziałać. Szczególnie w świadomości przeciętnego Polaka, który takie marki jak PS3 czy choćby X360 zna z telewizji, czy reklam w gazetach, które są właśnie skierowane dla takich przeciętnych ludzi, zaś o Nintendo i choćby Wii nikt oprócz graczy nie słyszał. I to powinno być pierwszym zadaniem Stadlbaurder Polska, które powinno uświadomić przedewszystkim "szarego" Polaka, że na rynku istnieje coś takiego jak Wii i marka Nintendo, i że ludzie mają jeszcze większy wybór niż sądzą. Jak i przygotować grunt pod oficjalnym wejściem Big N na polski rynek. A czy to co oferuje Wii i DS (a w przyszłości 3DS), może konkurować z tym co oferuje PS3 i X360. Czyli całą otoczką w stylu HD, Blu-ray, którą tak bardzo lubią się chwalić Polacy (to chyba za te wszystkie lata zacofania w jakim do dzisiaj trwamy, i tym że nasze zarobki są jakie są). Co po części jest spóżcizną tego, że wielu ludzi swoją przygodę zaczynało od komputerów gdzie liczyły się przedewszystkim bebechy, i fakt, że mój komputer może pociągnąć gierkę, a komp kolegi już nie. Osobiście uwarzam, że tak szczególnie że platformy Nintendo mają do zaoferowania coś czego nie oferuje konkurencja. Czyli gry, które są dla wszystkich, i przy których będą bawić się wszyscy. Gry pełne pomysłów, grywalności, do których będzie wracało się latami. No i najwarzniejsze to "coś" czego brakuje wielu obecnym produkcjom na silniejsze platformy przez co wydają się strasznie puste, i niestety nudne i przewidywalne do bólu. Ja wierze, że w końcu uda się i Nintendo wkroczy na nasz rynek, a to jest pierwszy krok. I wówczas będę ze spokojem mógł wreście powiedzieć, że nasz rynek w końcu dorósł. A Stadlbaurder Polska, oprócz zawalczenia o zainteresowanie i świadomość przeciętnego Kowalskiego mogło by zrobić ukłon również w stronę wiernych fanów Big N, którzy w tych "chudych" latach byli z tą firmą zawsze. I wprowadzić na nasz rynek choćby Klub Nintendo - było by miło...
    [odpowiedz]
    3
    plus minus
  •  
    2010-10-29, 17:37:07
    Look-e: Kumpel miał Wii i sprzedał po 3 czy 4 miesiącach. Czemu? Nie miał w co grać.. Przynajmniej tak mu się wydawało. Był nieświadomy jakie gry są na tej maszynce. To powinno się zmienić. Reklama powinna uświadomić konsumentów co może zaoferować ta konsola, bo w końcu ile można grać w Wii Sports. Ja bym poradził - jeżeli będa reklamy w TV i prasie to radziłbym reklamować nie tylko "normalne" gry ale też gry pokroju Brain Training, no i tłumaczyć je w końcu.
    W pobliskim MediaMarkt na dzień dzisiejszy jak zaobserwowałem Wii to raczej ciekawostka - ktoś sobie pogra chwile, a później idzie kupić PS3 albo XBoxa; DS natomiast leży i odpoczywa bo nikt go nawet kijakiem nie tyka ;/ No i konkurować z Sony i Microsoftem też będzie trudno, ale przynajmniej przygotują sobie grunt na następną generację ( 3DS ).
    [odpowiedz]
    3
    plus minus
  • QuadraxiS 
    2010-10-29, 17:56:35
    QuadraxiS>Look-e: Ze mną było podobnie choć jestem tej firmy. Problem polegał na tym,że ja swoje Wii kupiłem ledwie kilka miesięcy po premierze. Zaliczyłem MP3, Zeldę, RE 4, Mario i kilka innych gier a potem nie miałem kompletnie w co grać. Za dużo pierdół. Teraz ponownie zakupiłem i jest co wybrać nawet jeśli nie koniecznie kogoś kręci typowo Nintendowy klimat. DS to inna bajka. Tam było i jest masa ciekawych gier. W Polsce Nintendo chyba nigdy nie zdobędzie takiej pozycji jak Sony,ale jest o co walczyć. Nasz rynek ciągle się rozwija i jest co raz bardziej chłonny z roku na rok. Ale do tego potrzebny jest odważny i konsekwentny przedstawiciel,który zadba o odpowiedni poziom i intensywność promocji i uświadamiania graczy czym właściwie jest Nintendo i co oferuje. Biorąc pod uwagę rodzinny model firmy ma ona szansę na na prawdę duże zyski w naszym 40mln-owym kraju.
    [odpowiedz]
    1
    plus minus
  •  
    2010-10-29, 18:06:59
    ButcherAbsol>dżony: Dżony, masz rację, ceny przerażają. Na przykład Mario Kart Wii z kierownicą dorwałem na Allegro za 4 dyszki ( o czym już chyba na PPE pisałem), a w sklepie normalnym widziałem za 210 zł. Czasami jednak znajdzie się okazja w normalnym sklepie. Podaję o jaką okazję chodzi: Smash Bros Brawl (goooorąco polecam) kupiłem w sklepie za 99 zł, ale póżniej W TYM SAMYM sklepie znów wróciło do starej ceny, czyli oczywiście 219 zł. Na aukcjach też czasami może być czasem drogo: de Blob którego kupiłem na Ebayu za 40 zł, był dostępny wg Ceneo tylko w jednym polskim sklepie internetowym za 210 zł. Mam nadzieę, że gdy Staldbauer zaatakuje Polskę, to ceny się poprawią...
    [odpowiedz]
    2
    plus minus
  •  
    2010-10-29, 18:10:10
    OrTek>ButcherAbsol: Wszyscy mamy taką nadzieję ! No ale jak wiadomo nadzieja... ;)
    [odpowiedz]
    1
    plus minus
  • kwalker 
    2010-10-29, 18:24:43
    kwalker>OrTek: Wiadomo. Nadzieja jest jak ptak, który kala własną karawanę, która szczeka dalej;).
    [odpowiedz]
    1
    plus minus
  • Gaav 
    2010-10-29, 18:24:48
    Gaav>Mr_Sciera: Nie jestem do konca przekonany czy Stadlbauer osiagnie swoj cel. Przede wszystkim nie chodzi tu o cene sprzetu, lecz o sredni wiek gracza konsolowego. Co prawda z kazdym rokiem zblizamy sie do statystyk zachodnio europejskich. O ile jeszcze nasi rodzice i dorosli "popykaja" w facebookowe popierdolki, tak konsole sa nadal postrzegane jako zabawke dla dzieci. Najwieksze szanse zatem to formy prezentow, na swieta, komunie etc. U nas nadal istnieje mit obcowania z komputerem jako sprzetu i do gier i do edukacji.
    [odpowiedz]
    1
    plus minus
  • Matsuki 
    2010-10-29, 18:33:14
    Matsuki: Mam szczerą nadzieję, że dzięki tym zmianom zobaczymy na naszym rynku 3DSa w sensownej cenie.
    [odpowiedz]
    4
    plus minus
  •  
    2010-10-29, 19:35:37
    Moto200: Cóż, lepiej późno niż wcale. Ja jestem za, brawo Stadlbauer! :)

    Idea: niech puszczą w telewizji reklamówki typu "Wii Would Like to Play", z tymi wszystkimi dorosłymi ludźmi i emerytami, żeby pokazać, że w gry mogą grać nie tylko dzieci i "duże dzieci". Bo to jest moim zdaniem przeszkoda w naszym kraju. Rozmawiałem z ludźmi (Polakami), którzy usiłowali mnie PRZEKONAĆ, że to niemożliwe, żeby ktoś po 30ce chciał chwytać za pada. Skoro Stadlbauer i Nintendo chcą celować w target "dziewic gamingowych", niech pokażą im, że "każdy to robi i nie ma się czego wstydzić" ;)
    [odpowiedz]
    2
    plus minus
  •  
    2010-10-29, 19:36:38
    mati2109: napisaliści że ejst nowa strona, w tym problem że nie ma jeszcze, tylko dopiero ma być ! A co do popularyzacji na początku sie cieszyłem jako posiadacz Wii ale teraz moge nie być jedynym posiadaczem (tym cool) wśród znajomych :P hehe - oczywiście żart bo poprzez granie im reklamuje Wii :D
    [odpowiedz]
    1
    plus minus
  •  
    2010-10-29, 20:06:13
    tezio24: jestem szczesliwym posiadaczem ps3 x360 i wii. i najbardziej przypadl mi do gustu play ale mojej zonie i synowi zdecydowanie wii. kazdy kto zagra w mario ze swoja rodzinka lub znajomymi zroumie dlaczego. grafika na wii nie dorównuje konkurencji ale nadrabia grywalnoscia. mysle ze ta kampania to dobry pomysl poniewaz wiele ludzi nie wie jak dobrze mozna sie bawic z wii.
    [odpowiedz]
    3
    plus minus
  • QuadraxiS 
    2010-10-29, 20:23:36
    QuadraxiS: Wii ma całą masę tzw. party games. I w tym tkwi chyba jej siła-choć nie tylko. Na tym właśnie powinna skupić się kampania reklamowa w Polsce. Pokazywanie rodzin i przyjaciół grających razem.
    [odpowiedz]
    1
    plus minus
  • Darek 
    2010-10-29, 20:30:48
    Darek: Poruszyłem ostatnio ten temat w rozmowie z kolegą. Zaczęło się od żalu, że gry Nintendo nie lubią za bardzo schodzić z ceny, nawet po dłuższej obecności na rynku. Spójrzmy chociażby na Super Mario Galaxy, które przecież już od dłuższego czasu grzeje miejsce na polskim rynku. Oto ceny wzięte z kilku warszawskich sklepów: 179zł, 159zł, 159zł. Dla porównania, Gears of War 2 na X360, która to gra ukazała się rok później, kosztuje dzisiaj 59zł, a za cenę 3 letniego Mario Galaxy, możemy kupić sobie tegorocznego God of War 3 na PS3. A często też jest problem ze zwyczajnym znalezieniem danego tytułu, nie wspominając już o jego cenie. Ta sama sytuacja tyczyła się do samego końca Game Cube'a i to samo dzieje się teraz z Wii. Może i cena samej konsoli jest niższa (chociaż pozbawiona multimedialności), to ceny gier bardzo szybko wyrównają różnicę między Wii, a takim X360. Uważam, że reklamy są jak najbardziej potrzebne, bo o ile nawet mój 61-letni ojciec wie co to Nintendo, to już konsolę Wii skojarzy znacznie mniej ludzi. Dlatego, jeśli Lucas Toys, czy jak tam się teraz nazywają, chcą odnieść jakikolwiek sukces teraz, czy przy okazji premiery nowego sprzętu, muszą wziąć się za reklamę swojego sprzętu - telewizja, prasa, konsole postawione w marketach, czy innych empikach. Brzmi banalnie ale to na prawdę pomaga w tworzeniu znanej marki. Do tego dochodzą ceny gier. Nie może dochodzić do sytuacji, kiedy za cenę jednego starocia z Wii mogę kupić dwie w miarę świeże gierki z XO. Nie wiem do końca jak to działa, ale moim zdaniem powinni zrobić WSZYSTKO, żeby obniżyć w jakiś sposób ceny samych gier. O!
    [odpowiedz]
    3
    plus minus
  • QuadraxiS 
    2010-10-29, 21:59:46
    QuadraxiS>Darek: Ceny gier zależą od hurtownika. A to,że cholerny cwaniak kupuje Super Mario Galaxy za 12 funtów a potem sprzedaje za 150 zł to już inna sprawa. Większość gier na Wii można mieć poniżej 20 funtów. Oczywiście za wyjątkiem nowości. Zgadzam się więc z tym,że w pierwszej kolejności Stadlbauer powinien zająć się kwestią dostępności i cen gier. Obecna sytuacja jest kuriozalna. Konsola,którą posiada około 80mln ludzi jest praktycznie nie znana a gry na nią są droższe niż w każdym innym cywilizowanym kraju.
    [odpowiedz]
    2
    plus minus
  •  
    2010-10-29, 22:13:15
    eliot-ciota: Już sama ilość komentarzy w tym wątku pokazuje że jednak jest spore zainteresowanie produktami firmy Nintendo w naszym kraju :) Teraz kolej na odpowiednie ruchy ze strony Stadlbauer. Mam nadzieję że nie zawiedziecie Nas - graczy, zarówno tych hardcore'owych jak i casualowych... jednym słowem: WSZYSTKICH.
    [odpowiedz]
    0
    plus minus
  •  
    2010-10-29, 23:10:14
    Bioter: U mnie sutuacja była zgoła odmienna niż u przeciętnego polaka.
    Synonimem konsoli (czy też zwrotu "gry telewizyjnej") było, jest i będzie właśnie "Nintendo". Pierwszym sprzętem do gier, który posiadałem był właśnie NES( kilka pegasus tez było ale sie psuły). Grałem Ja z bratem, grali rodzice, znajomi, rodzina. Całorodzinne przechodzenie Super Mario Bros 3 czy kooperacja w Snake Rattle'n Roll ( bardzo polecam sprawdzić ten tytuł jeśli ktoś nie kojarzy) dają naprawdę miłe wspomnienia. Co ciekawe pierwszy NES zginął w sposób, który był powodem designu SNES'a, z opowieści rodziców wynikało że stało na nim mleko(nie pytałem się czym było to mleko) i zostało przewrocone tak że Nesik zmarł.
    Z czasem przyszedł czas na wspomnianego już SNES'a.
    I co ważne jak sie po czasie okazało nie byłem jedynym z pobliskiego otoczenia który miał tą konsole, kumple mieli albo właśnie SNES'a albo Mega Drive'a. Tak się złożylem że zaprzyjaźniłem się z innym posiadaczem SNES'a ,tak więc często wymienialiśmy sie grami. Rzecz jasna rządziły tytuły multiplayerowe takie jak Donkey Kong Country czy Street Fighter. W domu dosyć często leciała zagraniczna Viva i w związku z tym musiał nadejść dzień w ktorym to ujrzałem reklamę N64, reklama która mną pozamiatała, oczywiście wyłem do księżyca na widok trójwymiarowego Mariana. Trochę czasu minęło ale w końcu nadszedł ten upragniony dzień. Na moje szczęście konsola była używana, to niosło za soba zestaw gier( których w inny sposób pewnie bym nie miał, no wiadomo... zaporowe ceny). W singlu początkowo królowało Mario 64 i bomberman Hero, potem na tronie zasiedli Shadowman, Turok 2 i niezapomniana Ocarina of time(Autentycznie bardzo żałowałem kiedy był koniec, żadna gra nie wzbudzila we mnie takich emocji). W multi bezsprzecznie królowało Jet Force Gemini ( w singlu też świetna gierka i nie mogę zrozumieć czemu tak mało osób kojarzy tego świetnego Tps'a spod dłuta Rare), ta gra dobitnie pokazała jak wielką zaletą były cztery wejścia na pady. O GameCubie i Wii mógłbym pewnie napisać jedynie utarte schematy, że mało a dobrze i takie tam.... Dlaczego Synonimem słowa Konsola dla przeciętnego kowalskiego jest "Playstation" a nie "Nintendo", jak wiadomo chodzi o pieniądzę, zaporowe ceny gier N64 i łatwa przerabialność PS one zrobiły swoje, do dziś pamietam jak sikałem na widok reklam jakichs Star Warsów na N64, pewnego dnia ujrzałem tą grę na półce, cena 400zł mówiła sama za siebie. Ojciec wtedy dał wybór: Albo ta gra albo kierownica do Playstation. Kupiona została kierownica.
    "400zł? za to można było mieć ze 20 gier na PSX u ruskich, kto by sobie zawracal glowę takimi drożyznami" zdawał się krzyczeć "Polski Rynek", Niestety ceny obecnych gier na platformy Nintendo nadal są drożyzną ( kiedy zobaczyłem w Empiku cenę New Super Mario Bros to myślałem że sie przewrócę). Inną sprawą są hasła "Nintendo jest dziecinne" i niestety Nintendo samo sobie zapracowało na ten wizerunek wśród ciemnej masy co to ochoczo to powtarzała. Myślę że w PL kraju w którym ośmiolatki wymiatają w GTA 4 należy promować gry okraszone dużą przemocą. No ok Mario gry z Mariem maja w sobie wiele przemocy ale typowo polak widząc reklamę Mario galaxy raczej będzie miał skojarzenia z dzieciństwem, a jak wiadomo chętniej kupuje sie dziecku coś w co samemu sie chetnie bedzie grało(i tu stereotyp dziecinności może źle wpłynąć na decyzję). Jeszcze napiszę, ze co by nie mówić to Nintendo od nas graczy zasługuje na wielki szacunek, ta firma zrobiła dla naszej branży wiecej niż wszystkie inne firmy razem wzięte.

    [odpowiedz]
    3
    plus minus
  • QuadraxiS 
    2010-10-29, 23:12:24
    QuadraxiS: Wiem,że to nie na temat,ale nie mogę sobie darować...Nie wydaje ci się,że twoja ksywa jest idiotyczna. Co to niby ma być?! Jakiś eksperyment socjologiczny? Zapisujesz sobie ile osób zwróci na to uwagę i jakiego rodzaju to będą reakcje?:)
    [odpowiedz]
    -4
    plus minus
  • tokman77 
    2010-10-29, 23:15:07
    tokman77: Zobaczymy jak będzie wyglądała premiera 3DS'a w naszym kraju.Czy firma S.jest w stanie(i ma fundusze) by przygotować szeroko zakrojoną kampanie, by trafić z tą rewelacyjnie się zapowiadającą konsolą.My gracze już o niej wiemy,ale z takim produktem trzeba trafić do szerszego kręgu odbiorców.Przekonamy się też czy coś się zmieni w temacie cen gier i dowiemy się jak nam przeliczą kurs dolara czy też euro gdy 3DS trafi na rynek.Oby nie okazało się,że bardziej opłacalny będzie import.Trzymam kciuki by Nintendo u nas się zadomowiło.
    [odpowiedz]
    0
    plus minus
  •  
    2010-10-29, 23:21:45
    Bioter>tokman77: 3DS to faktycznie szansa, pytałem znajomych czy wiedzą że wkrotce wyjdzie urządzenie przenośne pozwalające cieszyć się obrazem 3D bez okularów, no i reakcje były bardzo pozytywne.
    [odpowiedz]
    0
    plus minus
  •  
    2010-10-30, 09:57:51
    P-chan>QuadraxiS: Swoją drogą ceny gier też robią swoje, bo jak już mówiono tutaj w temacie, to jakoś dziwnym trafem cenowo utrzymują się strasznie długo na poziomie ceny od dnia premiery. Gdzie na Zachodzie potrafią spaść już po kilku miesiącach od dnia premiery, i kosztować grosze, a nawet nie raz zagraniczne sklepy organizują promocje/wuyprzedarze i wiele gier na Wii jak i inne konsole można kupić nawet za 4-6 funtów. W Polsce jest to nie do pomyślenia, szczególnie w kwestii gier na konsole Big N - i to trochę boli. Tak samo sytuacja wygląda z dostępnośćią gier na platformy "N", do dziś szukam choćby Rune Factory Wii, i już staciłem nadzieje, że w tym kraju dostanę tę gre, i powoli rozglądam się za nią na ebay'u i na stonach sklepów z Anglii - najwidoczniej nikt tutaj po prostu nie chce moich pieniedzy. Podobną sytuacje miałem z Fragile Dreams (polecam gierke, rewelacyjna historia), które kupiłem w Anglii, bo w Polsce ciężko o ten tytuł (aż jeden sklep ją miał - ale to już i tak grubo po fakcie), podobnie było z Fire Emblem na Wii, którą kupiłem od gościa z Hiszpanii, i to nówkę za cene nie przekraczającą 100 zł (wraz z kosztami wysyłki). A teraz sytuacja zaczyna się powtarzać również z NBA Jam, co tym bardziej dziwi, że to produkt od EA. Bioter=> Niestety tak jak już wspominałem kiedyś w Polsce z ciemnotą nie wygrasz, i Nintendo chyba już zawsze będzie postrzegane jak konsola dla dzieci, czego nie ma na zachodzie, gdzie konsole firmy z Kioto postrzegane są przedewszystkim jak konsole dla wszystkich, a nie tylko dla określonej grupy odbiorców. Niestety my żyjemy w Polsce w nie co zacofanym kraju gdzie Stadlbaurder Polska będzie miało trudny orzech do zgryzienia, by zmienić sterotypowe myślenie Polaka. Polaka, który myśli, że gry gdzie jest dobitna przemoc a krew i flaki wylewające się na prawo i lewo to dorosłe gry, które tak naprawdę nie są zbyt dorosłe, tylko tak naprawdę próbują być dorosłymi. I póżniej nie dziwi mnie, że nas graczy i nasze hobby postrzega się jak coś dziecinnego, bo jeśli staniemy z boku i spojrzymy na to "trzeżwym" okiem, to tak naprawdę to tak wygląda. No i do tego jeszcze dochodzą jeszcze głupie wojenki, która konsola jest lepsza, a która ta gorsza (dziwnym trafem przedewszystkim oddzywają się w tym temacie pieniacze z obozów Sony i MS - czyli tych dorosłych platform:)), zamiast zawalczyć o wspólne dobro...
    [odpowiedz]
    1
    plus minus
  •  
    2010-10-30, 15:40:18
    MeSSer: Ninny może się udać. Tak samo gadali że nikt nie kupi Move, nikt nie kupi Kinecta, nikt nie kupi DLC do MW2 za taka cene, a ludzie jak swinie kupuja. Polskie dzieci 5 - 8 lat to ten target, a ze ma sile przebicia ( Mama! Kup to !!! ), to sie uda. Zreszta rodzice tez moga w to grac. Tu nie chodzi o pier***** szpanowanie gamescorem, czy UCZENIA SIE ( kto to kurwa wymyslil, że w Killzone 3 ludzie narzekali bo nie chcialo im sie uczyc grac ;p ) jak grac
    [odpowiedz]
    0
    plus minus
  •  
    2010-10-30, 20:18:55
    ButcherAbsol>Bioter: Na inne platformy też są czasem koszmarne ceny- mój brat widział grę Castlevania: Lords of Shadow za 260 zł. I t w Saturnie, który reklamuje się ,, Żer dla skner".
    [odpowiedz]
    2
    plus minus
  • Andrew21 
    2010-10-31, 14:01:07
    Andrew21: Niestety dla Nintendo jest o pól miliona PS3, milion PS2 i pół miliona X360 za późno.
    [odpowiedz]
    -3
    plus minus
  •  
    2010-10-31, 14:24:29
    Bioter>ButcherAbsol: Tylko że Castlevania: Lords of Shadow to nowa gra kiedy New Super Mario Bros na DS już takie nowe nie jest. Tak więc szok cenowy jest większy przy tej drugiej produkcji ;)
    [odpowiedz]
    1
    plus minus
  •  
    2010-11-01, 16:16:23
    FilipeQ: Właściwie to Wii może poczekać. Nintendo powinno skupić swoje siły na nadchodzącym 3DS i walce z PSP. Może wreszcie do tych gimnazjalnych tłuków dotrze, że jest coś więcej niż PSP i telefony jeżeli chodzi o granie przenośne.
    [odpowiedz]
    0
    plus minus
  •  
    2010-11-01, 20:17:14
    Barłogon: Pytanie kiedy wejść na dany rynek krajowy, w przypadku koncernów oferujących zunifikowane produkty, jest dość oczywiste. Jak tylko rynek jest zdolny wygenerować obroty pokrywające koszty operacji oddziału krajowego w rozsądnym horyzoncie czasowym. To znaczy nawet w perspektywie jakiegoś okresu wynik operacji krajowych może być ujemny. Patrząc na sukcesy Sony oraz Microsoft na rynku polskim można dość śmiało ocenić działania Nintendo jako mocno spóźnione.
    Obsługa poprzez pośrednika, w tym wypadku firmę Stadlbauer, jest odmienną strategią obsługi rynku i wg mnie jest błędnym wyborem. Nie chodzi o fachowość pośrednika, czy ocenę jego kompetencji a o model działania. Jest on błędny, porównując go z działaniami Sony i Microsoft, gdzie strategia jest implementowana przez oddział krajowy koncernu. Nie chcę rozwijać tego wątku, lecz obawiam się że nie poprawi to pozycji konkurencyjnej Nintendo na polskim rynku.
    Osobną sprawą jest kompletny brak budowania świadomości marki Nintendo w naszym kraju. Tylko maniacy orientują się że istnieje taka firma i robi konsole. Nie wspominając już o świadomości produktów. Jest to paradoks gdyż właśnie obecne konsole tego producenta są skierowane do szerokiego rynku odbiorców, czyli casuali.

    Próba nadrobienia zaległości z konieczności będzie kosztowna, gdyż będzie polegać na bezpośredniej walce z dwoma wiodącymi konkurentami.
    Dlatego jest to odrabianie zaległości, ponoszenie dodatkowych kosztów a wszystko przez zaniedbania z przeszłości.
    Moim zdaniem, prawdziwa promocja ruszy przy okazji premiery 3DS oraz następcy Wii. Sukces musi być oparty przez sprzedaż konsol, a następnie dzięki sprzedaży gier także w dystrybucji sieciowej. Opinię tę opieram na penetracji piractwem na obu konsolach Nintendo.
    Nie należy się spodziewać znaczących obniżek cen, gdyż Nintendo nie konkuruje ceną, co wielokrotnie podkreślają włodarze tej firmy. Można oczekiwać większej dostępności tytułów, uruchomienia usług sieciowych, być może polskich lokalizacji, można pomarzyć o Klubie Nintendo, wraz ze zbieraniem punktów..
    Prawdziwe działania nastąpią przy okazji wejścia 3DS na polski rynek. Konsole przenośne to jest specjalność Nintendo. Koszt lokalizacji tytułów też nie będzie duży gdyż, że tak się wyrażę, nie będzie wielkiego zapotrzebowania na aktorski dubbing ;). Lokalizacja tytułów na DSa jest dość prosta, gdyż może polegać na dobrym tłumaczeniu tekstów. Tego bym naprawdę gorąco oczekiwał, nie ze względu na siebie, ale na otwarcie drzwi dla najmłodszych graczy.
    Może jeszcze pojawią się jakieś programy wsparcia lokalnych deweloperów. Wiedźmin lub Bulletstorm na 3DS? Może śmieszne, ale chodzi o generalny kierunek.

    Naturalnie z punktu widzenia gracza, jest to fantastyczna informacja. Każdy ruch trupa z tej perspektywy, wita się z dużymi nadziejami, a może wreszcie ożyje. Z punktu widzenia biznesu, wygląda dość śmieszne tłumaczenie paroletniego spóźnienia. Nintendo ma oczywiste zasługi dla rynku elektronicznej rozrywki, i z pewnością może znaleźć wielu klientów w naszym kraju. Może wreszcie uda się wypromować tę markę w takim stopniu na jaki zasługuje. Brak aktywności Nintendo na naszym rynku było największą różnicą w stosunku do tzw. dojrzałych rynków. Oby to się zmieniło, jak najszybcej. Czego życzę wszystkim konsumentom w Polsce, a także sobie.
    [odpowiedz]
    1
    plus minus
Dodaj swój komentarz

login

hasło
W sprzedaży PE#177177

Następny numer za 12 dni.
TOP 11 - wyniki w PE#178.

3 x Nintendo 3DS
Archiwum