(1/5)Twórca Shenmue, Yu Suzuki potwierdził, że pracuje nad nową grą... iPhone'a.
Shadow of the Colossus The Movie 2012-05-24
Final Fantasy Type-0 - wrażenia 2011-12-03




Gwoździem programu wiosennej Konferencji CD Projekt miał być Wiedźmin 2. I rzeczywiście - gra wywarła na zgromadzonych dziennikarzach pozytywne wrażenie. Ale tytułem, który spowodował prawdziwy opad żuchwy była inna produkcja - również z naszego rodzimego poletka. Na imię jej Two Worlds II...
Pierwsza część Two Worlds była najzwyczajniej w świecie bardzo przeciętna. Słaba fabuła, niespójności scenariusza, nudna walka i różne game-designerskie potknięcia psuły frajdę z eksploracji sporego, wirtualnego świata. Sytuacje pogarszał fakt, że ten sandboxowy erpeg został przekonwertowany z PC na X360 w mało umiejętny sposób. Na szczęście Reality Pump rozpoczęło pokaz Two Worlds II od stwierdzenia, że tym razem projektuje grę przede wszystkim z myślą o konsolach. Główną platformą dla dewelopera jest w tej chwili PS3 (ze względu na większą trudność programowania), a zaraz za nią X360 i PC. Gra jest optymalizowana pod tym kątem, aby zapewnić jak najbardziej wysoki i stabilny framerate na sprzęcie Sony i X-klocku. I wiecie co? Zobaczyłem rzecz w akcji i miałem tylko jedną myśl w głowie: jak to bajecznie dobrze wygląda!


Deweloperzy zabrali nas w krótką podróż po terenach bagiennych, które porośnięte były drzewami wyjętymi jakby z mrocznych baśni braci Grimm. Poskręcane, otulone w mech konary, wiły się w fantazyjnych kształtach, niczym dłonie wiedźmy cierpiącej na reumatoidalne zapalenie stawów. Wysokie trawy, wyrosłe na podmokłym gruncie, poruszały się na wietrze, wraz z gałęziami drzew. Cała scena była w ruchu - nie było miejsca, którego nie muskałby zefir. Księżyc zalewał wszystko srebrzystym światłem, rzucając migotliwe, długie cienie, które doskonale podkreślały modelunek tajemniczego lasu. Reality Pump pokręciło chwilę przy ustawieniach gry i w kilka sekund z nocy zrobił się dzień - ulotnił się tym samym klimat koszmaru, a pojawił zupełnie inny charakter lokacji - ciepłe kolory zalały podmokłe ostępy. Znad wód podniosła się delikatna mgła, która stanowiła jakby filtr, rozpraszający promienie Gwiazdy Dziennej.
Po chwili zaprezentowano skąpane w słońcu miasto, przypominające stylem starożytną Persję (deweloperzy przyznali się, że czerpali tu inspiracje z Assassin’s Creed). Po scenie kręciło się ok. 30 NPC-ów, z których każdy rzucał ślicznie filtrowane, szczegółowe cienie. Engine dawał sobie z tym świetnie radę, generując bardzo płynną animację. "Śliczna grafika" - to mało powiedziane. Two Worlds II wygląda pięknie i może stawać w szranki z bardzo wysoko budżetowymi tytułami. Reality Pump włożyło ogrom pracy w stworzenie swojego autorskiego silnika graficznego, o nazwie Grace, i to było dokładnie widać, podczas prezentacji. Engine radzi sobie z kilkunastoma dynamicznymi źródłami światła (!), wyświetlając przy tym pełne odbicie otoczenia (z bohaterami) np. na posadzce. Imponujące dokonanie! Szkoda tylko, że mordki i same modele NPC-ów wyglądają dosyć biednie. Ale to ma się jeszcze zmienić.

System walki, podobnie jak grafika, uległ wyraźnej poprawie - wreszcie, jak na grę RPG akcji przystało, będziemy mogli aktywnie blokować ciosy oponentów. Co jednak najważniejsze: Reality Pump wrzuciło do gry możliwość lockowania się na adwersarzach, co pozwala kamerze wojażować na boki głównego bohatera i ukazywać przebieg walki w bardzo efektownej, bullet-time'owej konwencji.
Po więcej informacji na temat Two Worlds II odsyłam Was do majowego, 153. numeru PSX Extreme, który pojawi się w sprzedaży ok. 20 kwietnia. W magazynie niuansy systemu walki, szczegółowe przedstawienie struktury questów, multiplayerowych możliwości gry oraz wywiad z twórcami.
Tymczasem zapraszam do obejrzenia najnowszych screenów oraz krótkiego filmiku, który udało mi się zarejestrować podczas prezentacji. Uprzedzam jednak, że tę grę trzeba zobaczyć samemu w ruchu (i to w pełnej gamie soczystych kolorów), by docenić pracę dewelopera włożoną w autorski silnik graficzny. Mam wrażenie, że ten engine o nazwie „Grace” spokojnie mógłby być matecznikiem dla Wiedźmina 2, który wcale nie odstawał od Two Worlds 2, przynajmniej pod względem wykonania lokacji.

259,00 zł
84,00 zł
79,00 zł
29,00 zł
99,00 zł
349,00 zł
TEMATY
O CZYM NAJCZĘŚCIEJ PISZEMY NA PPE
EKIPA PPE
AUTORZY TWORZĄCY ZAWARTOŚĆ PPE

redaktor naczelny

newsman, network

variaT, bijatyki

bloger

Wielkie Oko

newsman

relacje

newsman, Japonia

newsman, RPG

newsman

Japonia
