(1/5)Twórca Shenmue, Yu Suzuki potwierdził, że pracuje nad nową grą... iPhone'a.
Shadow of the Colossus The Movie 2012-05-24
Final Fantasy Type-0 - wrażenia 2011-12-03




Microsoft jest świadomy powolnego wpełzania nowej technologii wyświetlania obrazu na branżowy rynek, ale jednocześnie daleki od niezdrowej podniety czy przesadnego reklamowania możliwości swej konsoli w tym zakresie. Bo przecież takowe istnieją...
Przy okazji informacji o tym, że Call of Duty: Black Ops obsługiwać będzie stereoskopowe 3D pojawiły się Wasze głosy niedowierzania, czy Xbox 360 obsługuje w ogóle nową technologię. Oczywiście, że obsługuje - w innym razie jaki byłby sens zapowiadania gier 3D na X360, gdyby wymagało to np. jakichkolwiek skomplikowanych działań ze strony MS czy nowego hardware? Nic podobnego - kabel HDMI, wyjście HDMI w konsoli oraz telewizor 3D - to wszystko czego potrzebujecie, aby cieszyć się trójwymiarem na Xboksie 360.
Skąd więc taka cisza w temacie ze strony Amerykanów? W przeciwieństwie do Sony, Microsoft nie przypisuje trójwymiarowi roli czynnika mającego szansę poważnie odmienić i zmodyfikować nasz rynek w najbliższych latach. Tym samym koncern z Redmond nie widzi też sensu robienia z tej technologii jednego z aspektów swojego marketingu. Oczywiście w drugim obozie nie bez znaczenia jest fakt, że Sony jest producentem sprzętu AV, playerów Blu-ray (w tym PS3) oraz telewizorów 3D - to wszystko "system naczyń połączonych", dlatego japońska firma ma niejako narzuconą rolę "trendsettera" i piewcy nowej technologii - dla dobra swojego i sprzedaży swoich produktów.
Tymczasem Microsoft wciąż postrzega 3D bardziej jako "eksperyment naukowy" niż kluczową nowość technologiczną obecnej branży. Komentując pierwsze kroki w tym temacie, jakie stawiano przy okazji trójwymiarowej wersji Batmana: Arkham Asylum, oraz aktualny status gospodarstw domowych w tej kwestii, Phil Spencer z MS stwierdził:
"To było bardziej jak naukowy eksperyment, niż coś, co dotknie milionów ludzi. (...) Ludzie naprawdę nie mają teraz w domach odpowiednich telewizorów, które wykorzystują 3D w odpowiedni sposób.(...) Oczywiście nie będziemy ignorować 3D - to coś, co będzie odgrywać pewną rolę w szeroko pojętej rozrywce"
- dodał, wypowiadając się dla CNN. Najwyraźniej jednak problemem dla Microsoftu jest to samo, co dla większości Japończyków - konieczność noszenia okularów. Spencer nie ukrywał, że właśnie z tego powodu podoba mu się 3DS:
"Grupa ludzi siedząca w salonie, z okularami za 150$ - nie jestem pewien czy to obecnie oznacza mainstream. Próba zebrania ludzi w jednym pokoju, aby grali razem - podczas gdy nie każdy widzi to samo. To według mnie jakoś dziwnie kłóci się z ideą łączenia graczy."
I ciężko nie przyznać mu racji. Chociaż producenci 3DTV coraz częściej dokładają okulary w komplecie, to koniecznośc dokupienia kolejnych za kilkaset złotych jest raczej mało pociągającą wizją. Podobnie jak 4-osobowa rodzina w okularach, oglądająca film 3D na Blu-rayu. Mimo wszystko wciąż jawi się to trochę abstrakcyjnie - co innego samotne granie, co innego "entertainment dla wszystkich".
Jak widzicie szanse "udomowienia" 3D w najbliższych miesiącach? Macie jakieś plany w tym kierunku?

259,00 zł
84,00 zł
79,00 zł
29,00 zł
99,00 zł
349,00 zł
TEMATY
O CZYM NAJCZĘŚCIEJ PISZEMY NA PPE
EKIPA PPE
AUTORZY TWORZĄCY ZAWARTOŚĆ PPE

redaktor naczelny

newsman, network

variaT, bijatyki

bloger

Wielkie Oko

newsman

relacje

newsman, Japonia

newsman, RPG

newsman

Japonia
