SKLEP
Dark Souls: Artorias of the Abyss (PS3)

Dark Souls: Artorias of the Abyss (PS3)

Dark Souls: Artorias of the Abyss
  • Producent: FromSoftware
  • Wydawca: Namco Bandai Games
  • Wersja językowa: Angielska Angielska
  • Premiery
  • Świat: 23.10.2012
  • Europa: 23.10.2012
  • Polska: Nie wydano
  • Gatunek: Akcja, Slasher, RPG akcji
  • Liczba graczy: 1
  • Kontroler ruchu: Nie
  • Tryb 3D: Nie
  • Dystrybucja cyfrowa: Tak
  • od lat 16
  • online
  • przemoc

Ocena społeczności

8.54 głosów
-

Ocena PPE.pl

-
Brak oceny

Artorias of the Abyss to jedyny dodatek jaki FromSoftware przygotowało do pierwszej części Dark Souls. DLC ukazało się na wszystkich sprzętach na jakich wyszła wersja podstawowa, czyli na PlayStation 3, Xboxie 360 oraz PC. Dodatek został też wydany razem z edycją podstawową pod nazwą Prepare to Die Edition.

Artorias of the Abyss to stosunkowo niewielki dodatek, który oferuje kilka nowych miejscówek jak Sanctuary Garden czy Royal Wood przypominające Darkoot Garden z podstawowej gry, a także ciemne Chasm of the Abyss. Przemierzanie lokacji nie różni się niczym od tego co znamy z podstawowej wersji gry. Nadal musimy zabijać potwory i odblokowywać skróty, dzięki którym szybciej po niechybnej śmierci dotrzemy do upragnionego ogniska. Do pokonania naprzeciw graczy stanie trzech bossów tj. Sanctuary Guardian, Knight Artorias oraz Manus, Father of the Abyss oraz jeden opcjonalny boss Black Dragon Kalameet. Prócz tego oddane graczom zostały nowe bronie i zbroje. Dzięki patchowi można używać ich pomagając czy najeżdżając graczy, którzy nie mają wykupionego DLC.

 

Do DLC dostajemy się mniej więcej w połowie gry, co jest podyktowane wysokim poziomem trudności z jakim przyjdzie się zmierzyć graczom. Już na samym początku naprzeciw nam stanie pierwszy boss, a kolejni przeciwnicy skutecznie będą uprzykrzali nam drogę do celu jakim jest pokonanie Manusa. Artorias of the Abyss w zależności od umiejętności graczy, a także poziomu postaci powinien zająć od 3 do nawet 10 godzin.

 

DLC oferuje również arenę do walk PvP jednak nie przypadła ona graczom do gustu i długo trzeba czekać na skompletowanie chętnych do rywalizacji. Dużo chętniej gracze atakują się w normalnych lokacjach co pomimo kilku lat od premiery nadal nie należy do rzadkości. Wciąż nie brakuje też chętnych do pomocy co tylko świadczy o tym, że DS jak i DLC do niego to wciąż nieśmiertelny tytuł.


Opis opracował: Dżony
Miesięcznik PSX Extreme

Miesięcznik PSX Extreme