SKLEP

Blog użytkownika peksa

peksa peksa 05.04.2017, 11:21
Jak być pro graczem ?
156V

Jak być pro graczem ?

Gracze to subkultura, która rozrasta się jak grzyby po deszczu. Rynek widząc potencjał i wielkość rynku wypuszcza masę produktów z podtytułem "gaming". 

 

Pokój gracza jest to zwykle pokój o powierzchni 9-15 m² nieklimatyzowany z plastikowymi uchylnymi oknami. Sercem pokoju stanowi telewizor LCD, zwykle o przekątnej 32-42 cali. Telewizor jest tak wkomponowany w pokój aby osoba, wchodząca do pokoju od razu go zobaczyła. Przy telewizorze stoi konsola bądź PC podłączony nierzadko czerwonym przewodem HDMI, często ze złotymi końcówkami, który ma powodować poczucie prestiżu oraz stymulować zadowolenie, poprzez przekonanie, że fantastyczny przewód za 100 zł jest lepszy od przewodu za 8 zł. 

Bezpośrednio przed telewizorem stoi czerwono-niebieski tron gracza(nie mylić z narzędziem łazienkowym), czyli tandetny fotel sprzedawany w zaporowej cenie, który ma symulować profesjonalny wygląd. Przy zakupie pro gracz nie bierze pod uwagę wygodny i prostego siedzenia, ponieważ czerwona barwa napełnia organizm zdrowotnymi fluidami, które regenerują często skrzywiony kręgosłup. Fotel za 1500 zł musi mieć coś w sobie skoro identyczny szary kosztuje 500 zł. 

Dłonie pro gracza są tak wyćwiczone, że zwykła mysz, klawiatura, gamepad nie są w stanie nadążyć za szybkości jego profesjonalnych ruchów(nie mylić  poruszeniem biodrami). Panuje przekonanie, że akcesoria bez możliwości zmiany koloru diod LED dedykowanym przyciskiem podczas rozgrywki jest sprzętem dla niedzielnych graczy, który nie spełnia żadnych norm jakościowych.

Uszy pro gracza odbierają dźwięki w innych częstotliwościach(nie mylić z krzykiem rozkoszy kobiety), ponieważ zamiast zainwestować w profesjonalne słuchawki, które świetnie odwzorowują dźwięk, inwestują w słuchawki z napisem "gaming", które pomimo znacznie niższej jakości wykonania oraz słabszych parametrów są zdecydowanie droższe, ponieważ są dopasowane do subtelnych i delikatnych uszu gracza. 

Usta pro gracza są spragnione wody(nie mylić z pragnieniem ssania), ponieważ wielogodzinna gra w której gracz przeżywa uniesienia(nie mylić z innymi czynnościami) oraz wznosi się na wyżyny dzięki czerwonemu LED-owemu sprzętowi są poza zasięgiem normalnego człowiek. Ratunkiem jest bidon z źródlaną wodą, który pozwala pić nie odrywają rąk od gamingowych narzędzi zagłady.

Portfel pro gracza musi być gruby(nie mylić z płaceniem za usługę społeczną), ponieważ nawet najlepiej wytrenowany internetowy dominator, nic nie znaczy bez systematycznego uiszczania mikropłatności aby ominąć najbardziej czasochłonne elementy gry, ponieważ pro gracz jest nastawiony na czerpanie tego co najlepsze na przewodzeniu i dominowaniu na gruntowaniu swojej pozycji w każdej ale to każdej grze. 

 

Tagi:

Oceń notkę
+ +22 -

Oceń profil
+ -31 -
peksa
Ranking: 836 Poziom: 38
PD: 7983
REPUTACJA: -1798
Miesięcznik PSX Extreme