SKLEP

Z gier cyfrowych ciągnione treści

czyli moje inspiracje, przemyślenia i pohukiwania
Bartosz Dawidowski Bartosz Dawidowski 09.07.2012, 01:31
Chiptunes jakich nie znaliśmy
1015V

Chiptunes jakich nie znaliśmy

Koniec świata. Roger zmusił mnie do reaktywowania mojego bloga. Gbur groził mi, że potnie się serkiem topionym z kminkiem, jeśli nic nie napiszę do końca tygodnia. Trochę zawaliłem sprawę, bo jest już godzina po północy - poniedziałek. Tak że jeśli Rogerowi coś się stało, to wiecie kogo to wina. Z góry RIP.

Koniec świata. Roger zmusił mnie do reaktywowania mojego bloga. Gbur groził mi, że potnie się serkiem topionym z kminkiem, jeśli nic nie napiszę do końca tygodnia. Trochę zawaliłem sprawę, bo jest już godzina po północy - poniedziałek. Tak że jeśli Rogerowi coś się stało, to wiecie kogo to wina. Z góry RIP.

Reaktywację "blożka" rozpoczynam od tematu muzycznego związanego z Fez, które okazało się znakomitą grą logiczną (to nie platformówka wbrew pozorom!). Naprawdę warto zagrać w tę pozycję, jeśli szukacie tytułu, który nie powiela tylko schematów z innych gatunków, ale który daje coś oryginalnego od siebie.

Zwykle chiptunes kojarzą się z radosnym popiskiwaniem w wykonaniu 8-bitowych i 16-bitowych komputerków, ale w przypadku Fez niejaki Disasterpeace poszedł w zupełnie innym kierunku. To tajemnicze, czasami niepokojące, introspekcyjne brzmienia. Brzmienia przekraczające utarte granice muzyki do gier i zachowujące jednocześnie ukochany przez nas styl retro. Utrzymujące przy tym swój własny, niepowtarzalny charakter. Polecam się zasłuchać, szczególnie w trakcie przemierzania kolejnych dziwacznych poziomów Fez.
 


 

Tagi:

Oceń notkę
+ 0 -

Oceń profil
+ +11 -
Bartosz Dawidowski
Ranking: 597 Poziom: 41
PD: 9901
REPUTACJA: 595
Miesięcznik PSX Extreme