SKLEP

Blog użytkownika krzychu007

krzychu007 krzychu007 19.07.2015, 10:30
Anime/Manga od Krzycha #06 - Król Szamanów
1568V

Anime/Manga od Krzycha #06 - Król Szamanów

Witam w szóstym odcinku mojego nieregularnego cyklu opisów wszelakich mang i anime. Tym razem będzie o serii, która oficjalnie zapoczątkowała moje zainteresowanie tą dziedziną japońskiej sztuki. Zainteresowanych zapraszam do lektury ;)

UWAGA!

Skoro PPE 3.0 wlazło w życie, to postanowiłem trochę przemodelować mój nieregularny cykl o mandze/anime. Zbytnio dużych zmian estetycznych raczej nie ma względem poprzednich odcinków, ale coś tam się zmieniło.

 

 

Słowem wstępu

Shaman King jest serią stworzoną przez Hiroyuki Takei, który był kiedyś asystentem Nobuhiro Watsukiego (twórca Rurouni Kenshin). Uniwersum stało się tak popularne, że poza mangą powstały jeszcze dwa „komiksowe” spin-offy, 64-odcinkowy serial anime, dwie nowelki oraz kontynuacja o podtytule Flowers.

Historia opowiada o młodym chłopaku, który się zwie Yoh Asakura. Jego umiejętnością jest porozumiewanie się z duchami zmarłych osób - jedną z tych zjaw jest silny samuraj, Amidamaru (staje się potem partnerem Naszego bohatera). Głównym celem młodzieńca jest stanie się Królem Szamanów – osobą, która ma zdolność do wykreowania świata według własnego uznania. Żeby otrzymać ten tytuł, trzeba wygrać Turniej Szamanów (walki polegające na wykorzystaniu mocy szamańskich), który odbywa się raz na 500 lat.

I właśnie w tym okresie, w którym dzieje się akcja tegoż uniwersum, ma odbyć się III Turniej Szamanów. Pod czujnym okiem Anny Kyoyamy, Yoh rozpoczyna bardzo ciężkie treningi. Poza przerażającą dziewczyną, młodzieniec spotyka na swojej drodze wiernych przyjaciół, upartych rywali, groźnych przeciwników oraz swoje nemezis...

 

 

Manga (1998 - 2014)

Tak jak pisałem we wstępie, Shaman King jest jedną z najbardziej rozpoznawalnych mang na świecie. Z powodu dużej kreatywności autora, japoński komiks możemy podzielić na cztery części: Główna Historia, Funbari no Uta, Zero oraz Flowers. Najwięcej uwagi poświęcę pierwszej wymienionej pozycji, ale pozostałe również jako tako opiszę.

 

Manga Shaman King była wydawana w latach 1998-2004 w magazynie Weekly Shounen Jump. W sumie seria miała 285 rozdziałów, zawartych w 32 tomach. Historia jednak nie została wtedy zakończona, więc w latach 2008-2009 autor wydał odświeżoną wersję japońskiego komiksu (tzw. Shaman King Kanzenban), gdzie również pojawiły się brakujące 15 rozdziałów tejże historii. Parę ostatnich chapterów w tym wydaniu zostało trochę zmienionych.

Jak to bywa z japońskimi dziełami, również tutaj historię można podzielić na dwie części. Pierwsza z nich to takie typowe przedstawienie całego uniwersum – poznajemy głównego bohatera (Yoh), jego przyjaciół (m.in. Manta, Anna, Ren, Horohoro, Ryu), wszelakie duchy towarzyszące postaciom (Amidamaru, Tokagero, Lee Pyron, itp.) oraz główny motyw serii, czyli walki szamanów i nawiązania do szamanizmu. Ten epizod serii kończy się na walce z ojcem Rena, Yuanem.

Druga część mangi to przede wszystkim Turniej Szamanów, podczas którego Nasi bohaterowie spotykają głównego złego, czyli Hao Asakurę. Klimat jest tu znacznie poważniejszy niż w poprzednich rozdziałach, czego dowodem są brutalniejsze sceny walki czy większe skupienie się na osobowościach poszczególnych postaci. Mogło by się wydawać, że mamy tu do czynienia z typowym shounenem – główny bohater zbiera kompanów, z którymi potem trenuje by uratować świat przez złem. Trochę jest w tym prawdy, ale gdy czytałem Shaman Kinga to miałem podobne odczucia co przy Tsubasie Chronicle – przekaz całej historii wydawał mi się być znacznie mocniejszy niż przy takich dziełach jak One Piece czy Bleach. Co mam konkretnie na myśli, tego nie zdradzę. Lepiej się o tym samemu przekonać.

Ciekawym aspektem Shaman Kinga jest kreska. O ile tła wyglądają typowo jak na serie shounen, to wygląd postaci jest dość specyficzny (szczególnie twarze oraz ich mimika). Może nie każdemu się spodoba taka kreacja bohaterów, ale jak dla mnie wygląda to bardzo fajnie.

 

Po zakończeniu (a raczej przerwaniu) mangi Shaman King w 2004 roku, światło dzienne ujrzało pięciorozdziałowe dzieło o podtytule Funbari no Uta. Wydarzenia z tegoż spin-offu dzieją się siedem lat po wydarzeniach zawartych w Głównej Historii. Hana Asakura (syn Yoh) wraz z Ryu wyruszają w podróż by odnaleźć Pięciu Wielkich Wojowników.

 

Shaman King Zero (2011) to nic innego jak prequel do właściwej historii. Tomik przedstawia pięć różnych historyjek. Każda z nich jest o jednej postaci – Yoh, Ren, Horohoro, Lyserg oraz... niespodzianka. Każdy rozdział jest przedstawiony trochę w poważnym klimacie.

 

Wszyscy myśleli że to już koniec z historią o szamanach, jednak autor postanowił stworzyć kontynuację zatytułowaną Shaman King Flowers.

Historia dzieje się trzynaście lat po wydarzeniach zawartych w pierwowzorze. Głównym bohaterem jest Hana Asakura, syn Yoh oraz Anny. Podobnie jak jego rodzice, potrafi się komunikować z duchami. Z początku prowadził zwyczajne życie, jednak w pewnym momencie do miasta przybywa Yohane i Luca – członkowie innej gałęzi rodziny Asakura. Ich zadaniem jest zabicie chłopca i przejęcie dziedzictwa tegoż rodu.

Poza nowymi postaciami, nie zabrakło też starych znajomych, chociażby Amidamaru, Tamao czy Ryu.

 

 

Anime (2001 – 2002)

Każda dobrze przyjęta przez czytelników manga musi się doczekać jakieś ekranizacji. W tym przypadku jest to 64-odcinkowe anime oraz pięć odcinków specjalnych (dodatkowe historyjki oraz streszczenie niektórych wydarzeń z serialu).

Ogólnie można napisać, że Shaman King zalicza się do tych nielicznych przypadków, gdzie anime prawie w ogóle nie pokrywa się ze swoim pierwowzorem, czyli mangą. O ile do walki z ojcem Rena jest tam jakaś więź z japońskim komiksem (z pewnymi zmianami oczywiście), to późniejsze odcinki przedstawiają inne wydarzenia – walki podczas Turnieju Szamanów zostają przeprowadzone na swój własny sposób. Największą jednak wadą tejże produkcji może być jej klimat – nie uświadczymy tutaj jakiś zbytnio mocnych momentów (np. głębsze przedstawienie osobowości bohaterów) w przeciwieństwie do „papierowej” wersji Króla Szamanów.

Jednak pomimo dość gorszego klimatu względem mangi, anime Shaman King ma swoje mocne strony. Jedną z nich jest muzyka (japońska wersja) – piosenki przewijające się w tle na prawdę potrafią zapaść w pamięci (szczególnie Brave Heart czy lubiane przeze mnie Omokage). Melodie natomiast świetnie wpasowywują się w dany moment serialu (czy to jakaś walka, rozmowa między bohaterami czy scena humorystyczna). Wspomniany przed chwilą humor również jest silnym atutem serii (głównie anime, bo manga ma go trochę mniej) - dowcipy sytuacyjne związane głównie z Ryu czy z przerażającą Anną nieraz potrafią rozbawić widza (w tym też mnie).

Oprawa graficzna tejże produkcji przedstawia taki sam poziom jak większość shounenowych seriali – nie za brzydka, ale też niezbyt specjalna. Najbardziej co się rzuca w oczy to sam wygląd postaci, który odbiega od tego z mangi. Tła natomiast są dość dobrze przedstawione – wygląd budynków, ich wnętrza czy flora miło wpadają w oko.

Co do voice-actingu, to można usłyszeć parę znajomych głosów. Na wyróżnienie zasługuje tutaj Megumi Hayashibara (Anna Kyoyama) oraz Nana Mizuki (Tamao Tamamura), które są znanymi piosenkarkami w Japonii. Pozostali to między innymi: Katsuyuki Konishi (Amidamaru), Yuuko Satou (Yoh Asakura), Michiko Neya (Jun Tao), Romi Park (Ren Tao), Sinpachi Tsuji (Bason) oraz Yui Horie (Żelazna Dama Jeanne).

 

 

Powieści (2001 – 2002)

Historia o młodych szamanach doczekała się również dwóch ilustrowanych powieści. Autorem tych dzieł jest Hideki Mitsui, a ilustracje wykonał autor mangi – Hiroyuki Takei. Informacji o tychże historyjkach raczej się nigdzie nie znajdzie (nigdy nie opuściły granic Japonii), ale można się domyślać, że przedstawiają one wydarzenia przedstawione w japońskim komiksie czy serialu animowanym. Mogą też opowiadać jakąś zupełnie odrębną historię, tak jak to było w przypadku nowelki xxxHOLiC: ANOTHERHOLIC.

 

 

Muzyka

Jak wspomniałem wcześniej, mocną stroną anime Shaman King jest muzyka. Podobnie jak w przypadku Tsubasy Chronicle czy Cowboy Bebop, zrobiła na mnie olbrzymie wrażenie. Mamy tutaj utwory wykorzystujące takie instrumenty jak fortepian, gitarę czy saksofon. Moimi faworytami jest Tomo no Tasuke, Chuka Sakuretsu oraz Rinsen Taisei.

Piosenki natomiast śpiewa dobrze znana przez fanów mang/anime Megumi Hayashibara. Dwa intra są bardzo żywe (Over Soul i Nothern Light), natomiast endingi są znacznie spokojniejsze (Trust You i niesamowite Omokage). Podczas seansu przewija się jeszcze Breave Hart – świetnie wpasowuje się w klimat walk. Trzeba tu jeszcze wspomnieć o utworze Silent Weapon, który jest śpiewany w ostatnich odcinkach serialu przez Yuuko Satou – trzeba przyznać, że nawet miło wpada w ucho.

Poniżej wrzucam link do soundtracku oraz parę piosenek z tegoż anime:

 

 

Gry

Shaman King jest tak popularną serią, że musiała doczekać się sporej ilości gier. Ogólnie tytułów jest jedenaście, lecz skupię się tylko na tych najbardziej kojarzonych (czyli na pięciu).

 

Pierwsza z nich to Shaman King: Spirit of Shamans (2002). Jest to bijatyka 2D stworzona przez firmę Dimps oraz wydana przez studio Bandai na konsolę PlayStation. Gra zawiera trzy tryby rozgrywki: Story Mode (odtwarzamy wydarzenia z mangi/anime), Vs Mode (walka z drugim graczem) oraz Arcade Mode (losowe walki z konsolą). Tytuł został pozytywnie przyjęty przez Japończyków, ale niestety nie pojawił się w Ameryce czy w Europie.

 

Shaman King: Soul Fight (2003) również jest bijatyką, lecz nie w 2D, tylko w 3D. Gra została wydana na konsolę GameCube przez firmę Bandai oraz stworzona przez studio Tuning Electronic. Tym razem trybów jest pięć: Story Mode, Tutorial Mode, Shaman Fight Mode, Shaman King Mode oraz Omake Mode. Tytuł się dobrze sprzedał w Japonii, ale nigdy nie opuścił jej granic.

 

Shaman King: Master of Spirits 1 & 2 (2004, 2005) to gry przygodowe na Game Boy Advance stworzone przez Konami. Fabuła oczywiście obraca się wokół Yoh Asakury, który chce zostać Królem Szamanów. Oczywiście nie mogło też zabraknąć głównego złego, czyli Hao. Ta mini-seria wyszła tylko w Ameryce i niestety nie miała zbytnio pozytywnych opinii - mały zakres ciosów głównego bohatera, mały obszar działań, itp..

 

Shaman King: Power of Spirits (2004) jest najbardziej kojarzoną grą z tego uniwersum. Produkcja została wydana na konsolę PlayStation 2 przez Konami oraz stworzona przez studio WinkySoft. Ogólnie jest to przygodówka z elementami strategii – zawiera dziewiętnaście rozdziałów. Fabularnie niby pokrywa się z anime, lecz niektóre wątki zostają zmienione (dochodzą również nowe postacie). Tytuł pojawił się zarówno w Ameryce jak i w Europie.

 

Shaman King: Legacy of the Spirits, Soaring Hawk/Sprinting Wolf (2005) to gry jRPG stworzone przez Konami na konsolkę Game Boy Advance. Produkcje są czymś na zasadzie dobrze Nam znanych Pokemonów – głównym zadaniem jest zebranie 177 duchów. Każda wersja ma inne duchy, więc by osiągnąć wyznaczony cel, to trzeba się nimi wymieniać. Ich łapanie działa na tej samej zasadzie co wspomniane wcześniej Pokemony – trzeba je osłabić, a następnie użyć tzw. Tabliczki Przodków.

Tagi:

Przejdź do strony
Oceń notkę
+ +17 -

Oceń profil
+ +106 -
krzychu007
Ranking: 22 Poziom: 70
PD: 43365
REPUTACJA: 27735
Miesięcznik PSX Extreme