SKLEP

Babskie gadanie

Okiem kobiety
Monika Pawlikowska Monika Pawlikowska 13.02.2014, 22:55
Mój growy Walenty
1685V

Mój growy Walenty

Walentynki... Święto zakochanych i miłosnych uniesień. Dla samotnych jeden z najbardziej przygnębiających dni w roku. Ale od czego gracz ma wyobraźnię?  
 

 W związku z Walentynkami, chciałabym przedstawić własny ranking najbardziej seksownych i intrygujących postaci męskich z gier, z którymi bardziej niż chętnie wybrałabym się na randkę i zachęcam Was do wytypowania swoich. W końcu to nasza przewaga! Gdy inni siedzą w ten dzień przybici samotnością, my możemy pofantazjować na temat ulubionych bohaterów gier!  Możemy przebierać w mniej lub bardziej atrakcyjnych postaciach, które gdyby były tylko realne, stały by się naszymi Walentynkami!  Większość protagonistów jest płci męskiej, więc my kobiety naprawdę mamy w czym wybierać! Niniejszym więc temat najseksowniejszego bohatera w grach wideo ogłaszam za otwarty!

Osobiście poza apetycznym ciałem, które niechybnie kryje się pod wszelkiego rodzaju zbrojami, pancerzami i mundurami, ogromne znaczenie ma charakter postaci jaki jest nadawany przez scenarzystów. Jeśli gra jest dopracowana, można go w pewien sposób poznać, dzięki dialogom i zachowaniom wobec towarzyszy. Często osobowość jest również wpisana w gameplay. Niektóre postacie są zwinne i energiczne, inne są w rozbrajający sposób bezradne i pechowe, co we mnie jako kobiecie wzbudza sympatię, ale tez często irytację. To już zależy od kontekstu hehe.

 

Na pierwszym miejscu u mnie plasuje się jak na razie bezkonkurencyjnie Marcus Phoenix z serii Gears of War.

 

Ten żołnierz COG, jest dla mnie uosobieniem męskości w każdym calu. Cichy, skromny, intrygujący, choć jest wyjątkowo milczący, posiada wśród swojej drużyny ogromny autorytet, który zdobył swoją sprawiedliwością i lojalnością. Jako dowódca, absolutnie nie nadużywa swojej władzy wobec podwładnych. Wprost przeciwnie-za swoją drużyną poszedłby w ogień i oddałby im ostatniego batona energetycznego, samemu pożywiając się trawą... albo szarańczą hehe. Wizerunku twardziela dopełnia zachrypnięty głos. Koleś mruczy po prostu jak tygrys! Mrrrrau....

 

Na drugim miejscu Ex aequo, znaleźli się: Ghost i Soap z CoD:Modern Warfare.

Obaj zdobyli moje serce swoimi umiejętnościami w walce. Jako jedyne boty nie wchrzaniali mi się nigdy pod celownik, a rozpoczynając misję z nimi przy boku wiedziałam, że nie będą jak idioci lecieli na pałę na przeciwników, tylko grzecznie będą czekać na mój ruch.

 

 

Oczywiście w przypadku Ghosta, swoje robi też fakt, że nigdy nie widziałam jego twarzy (bo fantazja, fantazjaaa...;)) i jego brytyjski akcent.

 

Soap z kolei jest typem buntownika. Jako jedyny z oddziału nosił kamizelkę na cywilne ciuchy, mając w poważaniu mundury i pagony.

 

 

Zafascynował mnie bardzo swoją szramą na twarzy. Jak się ona tam znalazła? Przez co przeszedł i jak się to na nim odbiło? Te pytania kołaczą mi w głowie i gdybym wybrała się z nim na randkę, na pewno nie omieszkałabym o to zapytać. Mam nadzieję, że odpowiedź nie byłaby typu: „jak miałem pięć lat to spadłem z huśtawki...” ;)

 

Miejsce trzecie należy do James-a Vegi z Mass Effect.

 

 

Dlaczego on? Powód jest prozaiczny: Jako jedyny z załogi oparł się moim wdziękom! Jasne-to było wpisane w scenariusz, ale do końca nie mogłam uwierzyć, że nie przyjdzie do mojej kabiny! Poza tym podobało mi się, że miał odwagę zaproponować mały sparring w ładowni (walka na pięści zboczuchy!), nie bacząc na to, że jestem komandorem. Gdyby powiedział, że osłoni mnie własną piersią, byłabym pewna, że dzięki jego wymiarom nawet spod gradu kul uszłabym z życiem:)

 

Oto w skrócie i z mocnym przymrużeniem oka mój osobisty ranking. Na podium niestety nie znaleźli się inni, chociaż również należą do mojego top.

 

 

Wiedźmin-dobry-bo polski hehe. Może by mi skomponował miksturę wiecznej młodości? ;)

 

 

Chris Redfield. Chociaż z charakteru raczej przeciętny, to wizualnie niezłe z niego ciacho:)

 

 

Master Chief. Podobno jest niebieskooki i... rudy, ale uważam, że są to zwykłe plotki! :P

 

 

A Wy koleżanki, kogo byście zabrały na walentynkową randkę? Panowie do Was również kieruję to pytanie :)

 

Ps. Happy Valentine's Day! :*

 

 

 

Tagi:

Oceń notkę
+ +25 -

Oceń profil
+ +48 -
Monika Pawlikowska
Ranking: 965 Poziom: 37
PD: 7378
REPUTACJA: 1403
Miesięcznik PSX Extreme