SKLEP

Blog użytkownika Maciej Klimaszewski

Maciej Klimaszewski Maciej Klimaszewski 18.05.2017, 21:19
Kilka słów o zajawce Destiny 2
182V

Kilka słów o zajawce Destiny 2

Boom, stało się, oficjalna zapowiedź Destiny 2 za nami. I nie powiem, podjarałem się jak nastolatek na szkolnej dyskotece po tańcu z najbardziej gorącą koleżanką z klasy. Gameplay wygląda naprawdę soczyście. 

Odpuszczę sobie podawanie Wam po raz kolejny wszystkich szczegółów od producenta. To chyba zdążył zrobić już Wojtek. Skupię się więc na krótkim, acz treściwym, spisaniu swoich wrażeń z kilkuminutowego gameplayu, którym dziś uroczyli nas twórcy Halo, tfu, Destiny.

Uwaga, zaczynam. Słodki Jezu, zakochałem się od pierwszego włoż... wejrzenia. Twórcy podkręcili nieco dynamikę, dorzucili skryptów, podciągneli tu i ówdzie efekciarstwo i to wszystko pięknie składa się w rozsadzająca czaszkę całość. W trakcie oglądania nie myślałem o niczym innym, tylko jak tu zagrać w to tu i teraz. Jasne, deweloper nie wymyśla koła na nowo, ale niezwykle zręcznie buduje na doskonale znanych milionom fanów (fanatyków?) fundamentach. Rozgrywka jest szybka, pełna intensywnego rzygania pociskami i niezwykle rajcowna. Na tyle, że musiałem poziomować swoją szczękę ręką przy co bardziej kozackich fragmentach. Pierwsze Destiny brylowało doszlifowanym na maksa gunplayem, a wygląda na to, że w "dwójce" wszystko podane zostanie po solidnej kuracji sterydowej. Dla mnie póki co najbardziej wyczekiwana premiera tego roku. 

Tagi: activision bungie destiny 2

Oceń notkę
+ +4 -

Oceń profil
+ +48 -
Maciej Klimaszewski
Ranking: 464 Poziom: 43
PD: 11417
REPUTACJA: 5254
Miesięcznik PSX Extreme