(1/5)Mike Gamble z Bioware sugeruje, że zachowanie sejwów z Mass Effect 3 nie będzie głupim pomysłem - brzmi to jak zapowiedź Mass Effect 4

współpracownik PSX Extreme, maniak bijatyk 2D, pierdółek wszelakich i samozwańczy następca Ściery...

Piotr Rozbicki


Z tymi Księżniczkami to tylko same kłopoty. Facet się męczy, gania po kanałach, turla żółwie i wali głową w mur, skacze nad ogniem i walczy z wielkim krokodylem-kotletem po to tylko, żeby dowiedzieć się od grzyba, że jego Księżniczka go po prostu olała i jest w innym zamku. Cholera! OD GRZYBA?! Totalne przegięcie…
Tak, mówię o Marianie – biednym, włoskim hydrauliku, który wpadł w ręce sadystycznych developerów z Japonii. W Super Mario Bros wystawiono go na próbę, której nie życzyłbym żadnemu napalonemu facetowi. Podczas gdy Księżniczka Peach zabawiała się z innymi facetami (niezbyt dobrymi, trzeba przyznać)…


…nieszczęsny Mario doznawał kolejnego upokorzenia od małego grzyba, który walił ściemę za ściemą i drwił sobie z walecznego skądinąd wąsacza.

Mimo to, jego fani zawsze wiernie go wspierali, a na mieście spotkać było można koszulki z krótką instrukcją, jak prawidłowo wykonać „robotę”:

Kurcze, może to i lepiej, że nie udawało mu się dotrzeć do tej jego Księżniczki? Rzeczywistość rzadko kiedy jest w stanie sprostać naszym oczekiwaniom. Spójrzcie co by było, gdyby jednak...?
Jak oddzielić cienką granicę między zdrowym rozsądkiem a szaleństwem jeśli się nie wie, gdzie ona przebiega? Dobre pytanie... Martin Scorsese też je zadał. Nie on pierwszy i na pewno nie ostatni. Ale zrobił to w dobrym stylu. Miałem ostatnio przyjemność obejrzeć jego najnowszy film, „Wyspę tajemnic”("Shutter Island" - na podstawie powieści Denisa Lehane'a) i muszę powiedzieć, że to kawał dobrego, schizofrenicznego kina.

Uff... właśnie jestem po dłuższej sesji w BC 2 i muszę przyznać, że Właśnie takiego multi mi brakowało! To miła odmiana po dwóch latach męczenia obu części MW. Ostatnio w zgrentgenie broniłem trybu sieciowego w produkcji Infinity Ward. I nie zmienię zdania. Wciąż jest jednym z najlepszych na rynku. Jednak najnowszy Battlefield na dobry tydzień oderwał mnie od wszystkiego, a to już coś! Jak to jest z tymi dwiema strzelankami? To jakby wybierać pomiędzy dwiema pięknymi kobietami...
Premiera Super Street Fighter IV już lada dzień. Zobaczymy, czy odświeżona „czwórka” będzie warta swojej rynkowej ceny… Z tej okazji odgrzebałem pewną fajną manichimę, którą swego czasu znalazłem w sieci. Materiał stary jak świat i pewnie większość z was zna ten filmik, ale gdy go dziś znów obejrzałem, nie mogłem się oprzeć, żeby go tu wrzucić! Poza tym jest to jedna z najfajniejszych manichim jakie dane było mi zobaczyć. Ladies and Gentlemen! Meet Ryu!
TEMATY
O CZYM NAJCZĘŚCIEJ PISZEMY NA PPE
EKIPA PPE
AUTORZY TWORZĄCY ZAWARTOŚĆ PPE

redaktor naczelny

pocket, hardware

newsman

bloger, newsman

wielkie oko

newsman

bijatyki

człowiek-demolka

j-pierdółki

newsman

Japonia
