(1/5)Mike Gamble z Bioware sugeruje, że zachowanie sejwów z Mass Effect 3 nie będzie głupim pomysłem - brzmi to jak zapowiedź Mass Effect 4

Współpracownik PSX Extreme;
Newsman PPE;
maruda o radykalnych poglądach

Maciej Marchewka


Nie ukrywam, że pierwsza część cyklu o kosmicznych łowcach to do dziś jeden z moich ulubionych filmów S-F, do którego wielokrotnie wracałem przy okazji jego kolejnych edycji. Nie ukrywam również, że dwójka na tle pierwowzoru wypadała w moich oczach słabiutko, podobnie jak późniejsze hybrydy w postaci dwóch odsłon Alien VS Predator. Reżyser Nimród Antal wskrzesza serię, wracając do głównej osi fabularnej. Wracając z hukiem, trzeba dodać!
Jak wyszło? Fajnie jak cholera! Salę kinową opuszczałem niesamowicie zadowolony i choć do poziomu oryginału nieco zabrakło, to jednak sama konstrukcja scenariusza nie pozostawia wątpliwości na kim wzorowali się autorzy filmu. Grupa wyselekcjonowanych żołnierzy, zaprawionych w boju na różnych frontach, bezwzględny członek Tokijskiej mafii, skazany na śmierć zbrodniarz - oto grupka jaka w tajemniczych okolicznościach odnajduje się na zarośniętej planecie przypominającej rodzimą Ziemię. Teren szybko okazuje się rezerwatem, na których co sezon polują nasi zamaskowani przyjaciele. I to ludzie są zwierzyną. Czy i tym jednak razem łowca stanie się ofiarą? Polecam sprawdzić. Akcja przebiega w sposób podobny co w piewowzorze - adwersarzy poznajemy stosunkowo późno, przez większą część filmu pozostają oni bowiem niewidoczni. Buduje to specyficzną atmosferę, którą zageszcząją smaczki nawiązujące do korzeni serii. Musisz bowiem wiedzieć, że mnóstwo scen zostało po prostu wyjętych z "jedynki" co w żadnym wypadku nie psuje efektu końcowego. Nawiązań jest zresztą więcej, od tej samej ścieżki dźwiękowej począwszy, na cytatach kultowych tekstów skończywszy. Fanom pierwowzoru polecam jak cholera - po niewypałach, jakie cykl zaliczył po drodze, jest mi cholernie miło donieść, że Predator powrócił! Oby i reaktywacja "Obcego" okazała się równie udana.
Po blisko 50 godzinach zabawy ostatecznie odłożyłem pada. Final Fantasy XIII mogę uznać za rozdział zamknięty. Czy to najgorsza część cyklu? W żadnym wypadku. To po prostu największa w jego historii ofiara zbyt szumnej promocji, ogromnych nadziei towarzyszących każdemy skrawkowki gry, który pojawił się na przestrzeni ostatnich trzech lat.
Zrecenzowanie gry i przydzielenie jej adekwatnej oceny nie jest prostą sprawą. Trzeba dokładnie ograć wszystkie elementy zabawy, porównać z konkurencyjnymi produkcjami i rozliczyć autorów z obietnic, które składali w trakcie produkcji. Niektórzy jednak opanowali technikę błyskawicznego oceniania danego tytułu, po dosłownie kilku sekundach zabawy. Mowa tutaj o mojej połowicy, reprezentującej typowo damski casualowy odłam miłośników konsol. Zapraszam do zestawienia gier "idealnych" okiem standardowej growej kobietki.
"I'm no hero, never was, never will be" - mówił Solid Snake w Metal Gear Solid 4: Guns of the Patriots. Skoro nie Snake, to kto jest bohaterem? Komu zawdzięczamy pokój na świecie? Kto jest odpowiedzialny za to, że w ogóle wychodzą gry? Ja już wiem. Polecam sprawdzić samemu klikając TUTAJ. Warto!:)
28.10.2010 w kilkunastu krajach jednocześnie, odbył się przedpremierowy pokaz 23 minut niepublikowanego wcześniej materiału z nadchodzącej kontynuacji klasyka science-fiction - Tron: Dziedzictwo. Miałem szczęście zdobyć zaproszenie na pokaz w Częstochowie i jako amator leciwego pierwowzoru - jestem zachwycony!
Teksty z serii "Komodo w podróży" można rozpatrywać również jako przewodnik i poradnik zarazem, postaram się zawrzeć w nich nie tylko informacje o tym co warto zwiedzić, a co omijać szerokim łukiem, ale również, co ważne dla przeciętnego weekendowego podróżnika, co ile kosztuje. Dla wygody będę posługiwał się rodzimą walutą, przyjmując za przelicznik równe 4 zł, tak z zapasem.
TEMATY
O CZYM NAJCZĘŚCIEJ PISZEMY NA PPE
EKIPA PPE
AUTORZY TWORZĄCY ZAWARTOŚĆ PPE

redaktor naczelny

pocket, hardware

newsman

bloger, newsman

wielkie oko

newsman

bijatyki

człowiek-demolka

j-pierdółki

newsman

Japonia
