(1/5)Capcom wyznał, że sprzedaż rzędu 1.4 miliona egz. gry Street Fighter X Tekken - to porażka dla firmy.

Komoda komoda
czyli mebel z szufladami wypełniony głupotami
Maciej Marchewka
O autorze

Współpracownik PSX Extreme;

Newsman PPE;

maruda o radykalnych poglądach



  • Maciej Marchewka

  •  
    "Dlaczego 10? - gry okiem kobiety
     
    27-11-2010 | 15:11
     

    Zrecenzowanie gry i przydzielenie jej adekwatnej oceny nie jest prostą sprawą. Trzeba dokładnie ograć wszystkie elementy zabawy, porównać z konkurencyjnymi produkcjami i rozliczyć autorów z obietnic, które składali w trakcie produkcji. Niektórzy jednak opanowali technikę błyskawicznego oceniania danego tytułu, po dosłownie kilku sekundach zabawy. Mowa tutaj o mojej połowicy, reprezentującej typowo damski casualowy odłam miłośników konsol. Zapraszam do zestawienia gier "idealnych" okiem standardowej growej kobietki.

     



    Jak to możliwe, że Gosia tak szybko ocenia? To proste. Przykład pierwszej odsłony Army of Two - "Ło, jakie ładne widoki (misja z mostem w Chinach), jakie mają fajne maski, jaka realistyczna woda - 10! A da się wejść do wody?". "Yyy... nie". "To w takim razie 8". I takim sposobem kobieta oceniła grę podobnie co większość specjalistycznych stron i serwisów. Może zabrzmi to nieprawdopodobnie, ale podobną metodą zaskakująco często udaje jej się trafić w ocenę odpowiadającej średniej z np. gamerankings. Są jednak wyjątki - produkcje infantylne. Czyli wszystkie cukiereczki, miśki, pieski i inne jednorożce puszczające tęczowe wymioty. Prym wiedzie LocoRoco, zaraz potem Patapon, dalej zaś seria... Petz. Staram się nie generalizować tutaj płci pięknej, jednak zaproponowanie takiego trio casualowej (podkreślam, causalowej, co by się hardkor nie obraził:) dziewczynie sprawi, że trudno będzie oderwać ją od ekranu. Poniżej "gry na 10" z prywatnej kolekcji mojej lubej, które spokojnie możecie podetknąć swojej połowicy, choćby w formie prezentu na Mikołaja. Paradoksalnie aż 5 z nich to prawdziwe konkrety.

     

     

    A jak Wy radzicie sobie ze swoimi lepszymi połówkami? Tolerują Waszą pasję czy pykacie ukradkiem? Próbowaliście im przekazać swoje hobby czy może już nie musieliście?
     

    Komentarze (15)
    • Vanadise 
      2010-11-27, 16:09:57
      Vanadise: No i stało się :P Ale sam przyznasz - często uda mi się trafić z oceną :)))
      [odpowiedz]
      3
      plus minus
    •  
      2010-11-27, 16:43:25
      YaccoS: moja lepsza połowa w podobne tytuły "przytnie" tylko, że na PS3, ale to bez różnicy. Prym wiedzie locoroco, critercrunch też jest na stanie, lbp, MNR ostatnimi czasy tylko w to gra, ciekawe co powie na GT5. W tekkena 6 też od czasu do czasu zawalczy, no i PSMove ją zaciekawił. Zapomniałbym o zen pinball, czyli typowo relaksacyjne tytuły. Pasji może nie podziela w takim stopniu jak ja, ale akceptuje moje zamiłowanie do gier. Nie muszę ukradkiem grać, chować się po nocach itp. Narzekać nie mogę absolutnie, a gry ocenia podobnie jak Twoja wybranka Maciej. Pozdrawiam grające Panie.
      [odpowiedz]
      2
      plus minus
    • ruda_jadzka 
      2010-11-27, 21:24:24
      ruda_jadzka: Śmiechowe te kobiety macie :)
      [odpowiedz]
      4
      plus minus
    • Thrillseeker 
      2010-11-27, 23:49:21
      Thrillseeker: Już to kiedyś pisałem w jakimś komentarzu na ppe ale się powtórzę. Moja ( aktualnie już żona ) mimo, że sama nie gra to aktywnie wspiera moje growe uzależnienie. 2 lata temu podarowała mi xboxa360 a ostatnio zestaw instrumentów do Rock Band 2 :) i jak tu jej nie Kochać ? :D
      [odpowiedz]
      4
      plus minus
    •  
      2010-11-28, 09:53:12
      FilipeQ: Moje koleżanki. Prym wiedzie głównie Tekken, DDR, SingStar itp.
      [odpowiedz]
      1
      plus minus
    • QuadraxiS 
      2010-11-28, 12:14:11
      QuadraxiS: komentarz ukryty Odkryj
      -5
      plus minus
    • kapsell 
      2010-11-29, 10:06:49
      kapsell: Moja żonka zupelnie nie interesuje sie graniem. Choc i tak jest postęp, kiedys odnosila sie do grania niechetnie a teraz reakcja jest obojetna:) Zreszta nie wymagam, nie zachecam jej do grania. Ma swoje inne hobby i jest ok. Ale trzyma reke na pulsie zebym nie gral za duzo. I dobrze! Bo wiecie jak jest jak gierka wciagnie;) Choc mam szatanski plan aby ja wziac na impreze typu Xbox Fun Day, zobaczy ze gry to nie tylko sleczenie przed tv ale i inne atrakcje...
      [odpowiedz]
      2
      plus minus
    • deXtro 
      2010-11-29, 14:28:56
      deXtro: Ja w podobny sposób oceniałem gry ok 3, 4 lata temu. Teraz ciezko zeby mnie grafika zadziwiła własnie jak to było te pare lat wstecz. Jedynie czym mnie może zaskoczyc to efektem 3D lub po prostu badziewnymi teksturami.
      [odpowiedz]
      -1
      plus minus
    •  
      2010-11-29, 15:34:46
      senskomiksu: Moja dziewczyna grała głównie na PSP (LocoRoco, Patapon, Burnout Legends i God of War) do czasu premiery Red Dead Redemption. Teraz liczy się dla niej tylko RDR:)
      [odpowiedz]
      1
      plus minus
    • Darek 
      2010-11-29, 23:47:50
      Darek: Moja dziewczyna grała kiedyś w mario... no i to tyle :P A, sorry, ostatnio śpiewamy sobie trochę w Lips :)
      [odpowiedz]
      0
      plus minus
    • Dzik84 
      2010-12-03, 13:39:26
      Dzik84: Ostatnia ma luba, przeszła mi ponad połowę Burnout Paradise. Na liczniku co prawda dzięki temu jest ponad 70h, ale ważne że zaliczone:) Grywała czasem w GTA4, sporo w NFS i obejrzała całego Heavy Rain, patrząc jak gram (no ok, palec przed kamerką obcinała sama:) Ogólnie git, ale to nie było to z innych względów. Parę lat temu pewna moja Pani skończyła God of War 1 i 2 na najwyższych poziomach trudności, gdzie ja wysiadałem. Także różnie to bywa, nie zawsze dziewcze = beztalencie w grach:)
      [odpowiedz]
      2
      plus minus
    •  
      2010-12-05, 11:32:22
      motyl: Moja dziewczyna na przykład wychowała się na Tomb Raiderze.
      Od kilku dni gra w Okami a, że ma na 6 rano do pracy, to , że tak delikatnie to ujmę zarywa nocki:P Lubi także Mirror's Edge, oraz tzw. słodziaki Loco+Patapony. Na DS Nintendogs!
      [odpowiedz]
      2
      plus minus
    • Hejas 
      2010-12-07, 10:30:33
      Hejas: Myślę, że jednak trochę generalizujesz - wbrew pozorom gusta kobiet różnią się od siebie nie mniej, niż nasze. Moja dziewczyna wśród ulubionych gier wymieniłaby na pewno świeże Dance Central, Singstara, LittleBigPlanet, Trine (z PSN), serię Fable, Guitar Hero, Uno Rush (z XBL). Podobają jej się też mocno filmowe produkcje, z profesjonalną animacją, grą aktorską, wyrazistymi postaciami - MGS, Uncharted, Heavy Rain, choć raczej szkoda jej czasu, żeby samodzielnie którąś przejść. Nie przepada za grami przesadnie brutalnymi, czy "strasznymi". Głaskanie piesków? Japońskie klimaty? Infantylne popierdółki? Zapomnij. Podobają jej się za to nowe kontrolery ruchowe, szczególnie Kinect.
      [odpowiedz]
      1
      plus minus
    • Stahoo 
      2010-12-08, 22:55:36
      Stahoo: moja też tnie w Loco Roco i to jak namiętnie że sam ją muszę odciągać od pspka :P próbowała też patapon, podobał jej się ale nie na długo. A tak to diamenciki na komórce też lubi :)
      [odpowiedz]
      1
      plus minus
    •  
      2010-12-28, 20:49:17
      JAREK K: jak moja dziewczyna zagrała w patapon to przez dwa tygodnie nie widziałem mojej konsolki a zaraz potem musiałem jej kupić patapon 2 choć wcześniej uważała że gry to dziadostwo no i oczywiście w kolejce czeka lbp i petz
      [odpowiedz]
      1
      plus minus
    Dodaj swój komentarz

    login

    hasło
    Katowanie pada
    Ofiara Hype'u

    Po blisko 50 godzinach zabawy ostatecznie odłożyłem pada. Final Fantasy XIII mogę uznać za rozdział zamknięty. Czy to najgorsza część cyklu? W żadnym wypadku. To po prostu największa w jego historii ofiara zbyt szumnej promocji, ogromnych nadziei towarzyszących każdemy skrawkowki gry, który pojawił się na przestrzeni ostatnich trzech lat.

    Ode mnie
    "Dlaczego 10? - gry okiem kobiety

    Zrecenzowanie gry i przydzielenie jej adekwatnej oceny nie jest prostą sprawą. Trzeba dokładnie ograć wszystkie elementy zabawy, porównać z konkurencyjnymi produkcjami i rozliczyć autorów z obietnic, które składali w trakcie produkcji. Niektórzy jednak opanowali technikę błyskawicznego oceniania danego tytułu, po dosłownie kilku sekundach zabawy. Mowa tutaj o mojej połowicy, reprezentującej typowo damski casualowy odłam miłośników konsol. Zapraszam do zestawienia gier "idealnych" okiem standardowej growej kobietki.

    Złowione w Sieci
    Bohater!

    "I'm no hero, never was, never will be" - mówił Solid Snake w Metal Gear Solid 4: Guns of the Patriots.  Skoro nie Snake, to kto jest bohaterem? Komu zawdzięczamy pokój na świecie? Kto jest odpowiedzialny za to, że w ogóle wychodzą gry? Ja już wiem. Polecam sprawdzić samemu klikając TUTAJ. Warto!:)

    Widziałem/słyszałem
    Tron Night

    28.10.2010 w kilkunastu krajach jednocześnie, odbył się przedpremierowy pokaz 23 minut niepublikowanego wcześniej materiału z nadchodzącej kontynuacji klasyka science-fiction - Tron: Dziedzictwo. Miałem szczęście zdobyć zaproszenie na pokaz w Częstochowie i jako amator leciwego pierwowzoru - jestem zachwycony!

    Komodo w podróży
    Śladami Ezio - część II

    Teksty z serii "Komodo w podróży" można rozpatrywać również jako przewodnik i poradnik zarazem, postaram się zawrzeć w nich nie tylko informacje o tym co warto zwiedzić, a co omijać szerokim łukiem, ale również, co ważne dla przeciętnego weekendowego podróżnika, co ile kosztuje. Dla wygody będę posługiwał się rodzimą walutą, przyjmując za przelicznik równe 4 zł, tak z zapasem.