(1/5)Capcom wyznał, że sprzedaż rzędu 1.4 miliona egz. gry Street Fighter X Tekken - to porażka dla firmy.

Z gier cyfrowych ciągnione treści
czyli moje inspiracje, przemyślenia i pohukiwania
Bartosz Dawidowski
O autorze

Redaktor PSX Extreme

Newsman PPE

Maniak RPG-owy



  • Bartosz Dawidowski

  •  
    Fotografia
    Zdjęcia Vivian Maier - czasy kiedy królowała estetyka Noir
     
    25-06-2011 | 21:06
     

    Czytelnicy, którzy śledzą moje blogowe wypociny, na pewno pamiętają gawędę o Vivian Maier. To całkiem romantyczna historia: pewna niania z Nowego Jorku całe życie skrywała się ze swoją wielką, fotograficzną miłością, robiąc zdjęcia na ulicach amerykańskich metropolii. Przez kilkadziesiąt lat kobieta wykonała prawie 100 tysięcy zdjęć w stylu streetphotography - większość z nich w ogóle nie została wywołana. Ludzie, u których pracowała Maier wiedzieli o jej hobby, któremu oddawała się po pracy, ale nigdy nie dostrzegli w jej pracach czegoś wyjątkowego. Dopiero po śmierci Maier okazało się, że jej fotografie mają artystyczną wartość.

     
    Lustrzanka cyfrowa VS kompaktowy superzoom
     
    31-05-2011 | 23:05
     

    Ostatnio jeden z czytelników zapytał mnie, jaki jest najlepszy aparat do ok. 2000 zł. Chciałbym mu pomóc w wyborze sprzętu do robienia wakacyjnych zdjęć, ale prawda jest taka, że nie ma jednoznacznej odpowiedzi na takie pytanie. Dla jednej osoby najbardziej istotne będą kolory i rozpiętość tonalna generowana w plikach JPEG; inni z kolei nie mają nic przeciwko siedzeniu przy komputerze i retuszowaniu swoich zdjęć w formacie RAW. Dla jednego fotografa najistotniejsza będzie doskonała optyka w jasnym obiektywie stałoogniskowym. Inni, np. miłośnicy ornitologii, potrzebować będą długiej ogniskowej (najlepiej obiektywu z zoomem). To właśnie dla nich jest najnowszy wpis!

     
    Niesamowite odkrycie na pchlim targu
     
    16-01-2011 | 18:01
     

    W ostatnich tygodniach na wszystkich forach fotograficznych gwiazdą jest jedna artystka - Vivan Maier. Kim jest ta kobieta i dlaczego stała się tak popularna? Zapraszam do zapoznania się z jej niesamowitą historią.

     
    Najważniejsza cecha aparatu cyfrowego - cz. 2
     
    30-12-2010 | 13:12
     

    Co jest najważniejsze w cyfrowym aparacie fotograficznym? Moim zdaniem przede wszystkim naturalnie oddana ekspozycja, kolory i balans bieli. To rzeczy najistotniejsze dla amatora fotografii, znacznie ważniejsze od ostrości obiektywu czy osiągów sensora światłoczułego przy wysokich wartościach ISO. O tych sprawach pisałem przed tygodniem. Pora kontynuować temat!

     
    Najważniejsza cecha aparatu cyfrowego - cz.1
     
    19-12-2010 | 14:12
     

    Wybór nowego aparatu fotograficznego to ważna decyzja - jeśli nie chorujecie na syndrom sprzętowego Pac-Mana, który musi wciąż kupować nowe gadżety, to nowy zakup powinien zostać z Wami przez najbliższe 3 lata (niestety skończyły się już czasy filmu, kiedy dobry korpus starczał na 20-30 lat). Nie będę dzisiaj podawał Wam jakichś konkretnych propozycji zakupu - zostawiam tę kwestię zupełnie na boku. Chciałbym się podzielić z Wami moim ogólnymi sugestiami w sprawie poszukiwania wymarzonego sprzętu do utrwalania światła i cienia. Okazuje się bowiem, że recenzje, którymi wypełniony jest Internet, bardzo rzadko traktują o tym, co tak naprawdę interesuje fotograficznego amatora.

     
    Ilość megapikseli a rozmiar wydruku
     
    22-11-2010 | 19:11
     

    Pisałem już na blogu o micie związanym z ilością megapikseli w aparatach fotograficznych. Clou tego wywodu można streścić w następujący sposób: rozmiar cyfrowego zdjęcia ma niewiele wspólnego z rozdzielczością, która się na nim znajduje (rozdzielczość traktuję w tym przypadku jako termin optyczny, a nie informatyczny). Innymi słowy - ilość detali w zdjęciu, które ma 1 megapiksel może być większa, niż na fotce o rozmiarze 12 megapikseli.

     
    O fotograficznym "syndromie pucusia"
     
    27-10-2010 | 15:10
     

    Wiele osób zainteresowanych fotografią choruję na "syndrom pucusia". O co chodzi? Wyjeźdźcie do jakiegoś atrakcyjnego turystycznie miejsca, a na pewno zobaczycie kilku fotografów kompulsywnie czyszczących obiektywy swoich aparatów. W ruch idą szmateczki, chusteczki, gruszki do lewatywy, rękawy koszul - wszystko co jest w plecaku, albo aktualnie pod ręką. Osoby takie ciągle boją się, że jeśli zostawią zabrudzoną soczewkę obiektywu, to efekty tego zobaczymy na zdjęciach. Nie jest to w 90% przypadków prawdą...

     
    Tanie lepsze od droższego? - rynek aparatów fotograficznych
     
    31-08-2010 | 17:08
     

    Wiem, że trudno w to uwierzyć, ale sprzęt fotograficzny wart 10-15 tysięcy złotych nie oferuje znacznie lepszej jakości zdjęć od skromnego wyposażenia za 2000 zł. Zdjęcia z jednego i drugiego systemu różnią się głównie kosmetycznymi sprawami. Droższy ekwipunek generuje lepszą rozpiętość tonalną, trochę lepszą ostrość, wierniej oddaje barwy. Ale nie są to różnice, które dałoby się wyłapać oglądając zdjęcie wydrukowane w małym formacie (do 30-40 cm przekątnej). Nie ma mowy tutaj o wielkim skoku jakościowym. Każdy kto wierzy w to, że wydając kilkanaście tysięcy złotych na aparat i dobry obiektyw nagle zacznie robić wspaniałe zdjęcia okrutnie się oszukuje. Ceny sprzętu fotograficznego w istocie są niewyobrażalnie mocno zawyżone.

     
    Czy warto kupić lustrzankę cyfrową?
     
    31-07-2010 | 23:07
     

    Mam nadzieję, że nie spóźniłem się z tym tematem. Mamy już połowę wakacji - najgorętszy okres w branży fotograficznej powoli mija. To właśnie na wiosnę, w czerwcu i lipcu sklepy obserwują największe zainteresowanie klientów aparatami fotograficznymi. Pewnie i wielu z Was zastanawiało się, co kupić, by fotki z wakacji były naprawdę dobrymi pamiątkami, a nie rozmamłanymi bohomazami. No, właśnie... czy warto ładować się w lustrzanki cyfrowe?

     
    Jak robić wakacyjne fotografie - kurs ekspresowy
     
    14-07-2010 | 01:07
     

    Czas wakacji - czas robienia fotek! Plaża, słońce, piękne, niebieskie niebo. W tym otoczeniu Wasza dziewczyna/narzeczona/małżonka. Wyciągacie swój aparat fotograficzny, celujecie obiektywem w modelkę, mając nadzieję, że chwila zostanie pięknie zapisana na karcie pamięci urządzenia. W domu okazuje się jednak, że Wenus, która miała wyłaniać się z fali morskiej, przypomina bardziej czarną plamę, w rodzaju Heartlessa z Kingdom Hearts, albo ufoka z XCOM-a. Co zrobiliśmy źle?

     
    Motoryzacja
    Warto zagrać...
    Amnezja - najstraszniejszy horror od czasów Silent Hill

    Pierwsza część Silent Hill to moim zdaniem najlepiej zrealizowany horror w historii. Przez te wszystkie lata nie otrzymaliśmy gry, którą można by postawić na tym samym, najwyższym stopniu doskonałości w gatunku. Wizja Konami jeszcze chyba długo pozostanie najlepszym horrorem w historii gier. Pojawił się jednak w końcu jeden tytuł, który można śmiało porównywać z grą, która ukazała się na PSone...

    Fotografia
    Zdjęcia Vivian Maier - czasy kiedy królowała estetyka Noir

    Czytelnicy, którzy śledzą moje blogowe wypociny, na pewno pamiętają gawędę o Vivian Maier. To całkiem romantyczna historia: pewna niania z Nowego Jorku całe życie skrywała się ze swoją wielką, fotograficzną miłością, robiąc zdjęcia na ulicach amerykańskich metropolii. Przez kilkadziesiąt lat kobieta wykonała prawie 100 tysięcy zdjęć w stylu streetphotography - większość z nich w ogóle nie została wywołana. Ludzie, u których pracowała Maier wiedzieli o jej hobby, któremu oddawała się po pracy, ale nigdy nie dostrzegli w jej pracach czegoś wyjątkowego. Dopiero po śmierci Maier okazało się, że jej fotografie mają artystyczną wartość.

    Muzycznie
    Muzyczne covery - wywiad z Lutherem

    Obiecywałem Wam 2 tygodnie temu na blogu, że przeprowadzę wywiad z Lutherem, polskim muzykiem, który tworzy covery utworów z gier wideo. Przed Wami krótki zapis rozmowy z naszym uzdolnionym rodakiem, a także dawka wybranych utworów skomponowanych przez Adriana!

    Dziesiąta Muza
    "Drzewo Życia" - warto iść do kina?

    Pisałem kilka miesięcy temu, że musi chyba stać się cud, żeby w naszych kinowych multipleksach zawitało "Drzewo Życia" Terrence'a Malicka. Nawet obecność takich gwiazd jak Brad Pitt czy Sean Peann nie gwarantowała odpowiedniej atencji ze strony polskich dystrybutorów. W końcu to nie kolejny megakasowy hicior w stylu 15 części "Harry'ego" czy "Piratów". Cud się jednak wydarzył - dzieło Malicka zebrało najwyższe pochwały na festiwalu w Cannes i pojawiło się po wielkich trudach na srebrnych ekranach w Polsce...